Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Smak bezpieczeństwa i lokalnej tradycji. Kolejne fundusze dla społeczności z północy regionu

Lokalne organizacje z północnej części województwa podlaskiego połączą siły, by uczyć mieszkańców, jak dbać o bezpieczeństwo żywnościowe i czerpać z dawnych receptur. W poniedziałek, 27 lipca, w Augustowie podpisano umowy z czternastoma beneficjentami programu „Smak bezpiecznej wsi”, dzięki którym powstaną inicjatywy promujące tradycyjne metody konserwowania i długoterminowego przechowywania żywności.
Kliknij aby odtworzyć

Program „Smak bezpiecznej wsi” to inicjatywa Samorządu Województwa Podlaskiego, której celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa żywnościowego, samowystarczalności oraz odporności lokalnych społeczności. Dzięki wsparciu mieszkańcy zdobywają praktyczne umiejętności związane z przygotowywaniem, przetwarzaniem i przechowywaniem żywności na wypadek sytuacji kryzysowych. W ramach realizowanych projektów uczestnicy wezmą udział w warsztatach dotyczących m.in. konserwowania, suszenia, kiszenia, pasteryzacji, a także tworzenia długoterminowych zapasów.

– Podpisaliśmy ostatnie umowy w ramach pilotażowego projektu Samorządu Województwa Podlaskiego „Bezpieczna Wieś”. Po wizycie w Finlandii chcieliśmy – choćby w niewielkim stopniu – przenieść na nasz grunt rozwiązania dotyczące obrony cywilnej, a szerzej: organizacji mieszkańców na wypadek różnego rodzaju sytuacji kryzysowych. Mówimy tu nie tylko o zagrożeniach wojennych, ale także o nawałnicach, pożarach czy innych zdarzeniach wymagających sprawnej współpracy lokalnej społeczności – podkreśla członek Zarządu Województwa Podlaskiego Bogdan Dyjuk. – Dlatego przygotowaliśmy konkurs skierowany do społeczności lokalnych. W wielu przypadkach system zarządzania kryzysowego w miastach i powiatach jest już dobrze zorganizowany. Obrona cywilna została odtworzona po ponad trzydziestu latach jej faktycznego braku. Natomiast tereny wiejskie, wsie i sołectwa nie mają z tym systemem tak bezpośredniej styczności. To był jeden z głównych powodów przygotowania tego projektu. Drugim celem było wsparcie stowarzyszeń, kół gospodyń wiejskich oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, które również mogły ubiegać się o dofinansowanie. Środki z konkursu mogły zostać przeznaczone między innymi na zakup sprzętu umożliwiającego długotrwałe przechowywanie żywności, a także na organizację warsztatów i szkoleń dla mieszkańców wsi z zakresu reagowania w sytuacjach kryzysowych. Tak jak zastanawialiśmy się na początku realizacji projektu, czy spotka się on z zainteresowaniem lokalnych społeczności, tak dziś możemy powiedzieć, że odpowiedź była bardzo pozytywna.

W tegorocznej edycji programu wsparcie w łącznej wysokości ponad 300 tys. zł otrzymały 43 projekty. Podczas poniedziałkowego spotkania w Augustowie podpisano umowy z beneficjentami z powiatów: augustowskiego, sejneńskiego, grajewskiego i suwalskiego. Wysokość dotacji dla poszczególnych inicjatyw wyniosła od blisko 4 do 8 tys. zł.

Dofinansowanie otrzymały:

  • Ochotnicza Straż Pożarna w Krasnopolu
  • Koło Gospodyń Wiejskich „Ateny”
  • Koło Gospodyń Wiejskich Nowinka
  • Koło Gospodyń Wiejskich „Brzozowianki” z Brzozówki
  • Stowarzyszenie Mieszkańców Wsi Ruda
  • Koło Gospodyń Wiejskich Czarna Buchta
  • Stowarzyszenie Kraina Czarnej Hańczy
  • Koło Gospodyń Wiejskich Woźnawieś
  • Koło Gospodyń Wiejskich w Białaszewie
  • Koło Gospodyń Wiejskich „Na ławce w Rudawce”
  • Koło Gospodyń Wiejskich w Popowie
  • Koło Gospodyń Wiejskich „Szuwary”
  • Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Moczydłach
  • Koło Gospodyń Wiejskich Gremzdy

Sami beneficjenci nie kryją zadowolenia z możliwości, jakie dają pozyskane fundusze i podkreślają rolę dobrego dostępu do informacji.

– Strona internetowa oraz media społecznościowe Województwa Podlaskiego są prowadzone bardzo aktywnie. To właśnie tam publikowane są informacje o konkursach i naborach. Jeśli pojawia się ogłoszenie, wiadomo, że warto się nim zainteresować – mówi Iwona Topolska z Koła Gospodyń Wiejskich w Atenach oraz Stowarzyszenia Czarna Hańcza. – W ramach tegorocznego naboru otrzymaliśmy dofinansowanie na projekty „Spiżarnia Odpornej Wsi”, realizowany przez Koło Gospodyń Wiejskich, oraz „Gotowi razem na codzienność”, przygotowany przez Stowarzyszenie Czarna Hańcza. Konkurs miał jasno określony zakres – projekty musiały dotyczyć bezpieczeństwa, w szczególności bezpieczeństwa żywnościowego. Dzięki pozyskanym środkom będziemy mogli organizować działania pokazujące, jak właściwie przygotowywać i konserwować żywność, przygotowywać przetwory oraz budować zapasy na sytuacje kryzysowe. Cieszymy się, że nasze wnioski zostały pozytywnie ocenione i udało się zdobyć dofinansowanie.

W poniedziałkowym spotkaniu w Augustowie uczestniczył również Andrzej Zarzecki, dyrektor Biura Bezpieczeństwa w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego, które koordynuje realizację projektu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast Autor komentarza: S61 Treść komentarza: Nie bez przyczyny nazywają to trasa śmierci, wystarczy się przejechać kawałek i zobaczyć jakie zagrożenie stwarzają kierowy zawodowi, wyścigi na dwupasmowej drodze, wychowywanie osobówki do 80 km że 120, i policja nie reaguje. Powinien być całkowity zakaz wyprzedzania Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Zdarzenie drogowe na trasie S-61. Interweniowały służby ratunkowe
Reklama