Śledztwo prowadzone przez suwalską prokuraturę
Postępowanie prowadzone jest w kierunku znęcania się psychicznego nad osobami nieporadnymi ze względu na ich stan psychiczny.
Jak informuje prokuratura, sprawa wyszła na jaw po śmierci ojca pokrzywdzonych. Do organów ścigania wpłynęły zawiadomienia przekazane między innymi przez placówki medyczne oraz ośrodek pomocy społecznej.
Śledczy analizują obecnie zgromadzony materiał dowodowy i prowadzą czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzeń oraz ewentualnej odpowiedzialności osób związanych ze sprawą.
Doniesienia o możliwej wieloletniej izolacji
Według informacji publikowanych przez media, rodzeństwo mogło przez blisko trzy dekady pozostawać odcięte od świata zewnętrznego. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę i są przedmiotem prowadzonego postępowania.
Z uwagi na charakter sprawy oraz dobro osób pokrzywdzonych organy ścigania nie ujawniają szczegółowych informacji dotyczących miejsca zamieszkania ani danych personalnych osób objętych śledztwem.
Pokrzywdzeni pod opieką specjalistów
Jak ustalono, kobieta i mężczyzna znajdują się obecnie pod opieką specjalistów. Zostali również odseparowani od osób, które mogą mieć związek ze sprawą.
Działania te mają zapewnić im bezpieczeństwo oraz umożliwić przeprowadzenie niezbędnej diagnostyki i wsparcia psychologicznego.
Na razie bez zarzutów
Na obecnym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokuratura zapowiada kontynuowanie czynności procesowych oraz przesłuchiwanie kolejnych świadków.
Celem śledztwa jest pełne wyjaśnienie okoliczności sprawy i ustalenie, czy doszło do popełnienia przestępstwa oraz kto może ponosić za nie odpowiedzialność.
Sprawę jako pierwsza szerzej opisała Wirtualna Polska.

Napisz komentarz
Komentarze