Spacery, bieganie, jazda na rowerze i rolkach – każda forma ruchu liczyła się w sportowym wyzwaniu „W związku ze sportem”. Inicjatywa Podlaskiej Rady Kobiet przyciągnęła ponad 740 uczestniczek, które przez trzy tygodnie rejestrowały swoje aktywności w aplikacji. Wspólny wynik to 7461 aktywności i aż 23 709 pokonanych kilometrów.
Podsumowanie akcji odbyło się w środę, 28 października, w Białymstoku. Marszałek Łukasz Prokorym wręczył nagrody najlepszym uczestniczkom, doceniając ich zaangażowanie, wytrwałość i sportowego ducha. Samorząd Województwa Podlaskiego był partnerem przedsięwzięcia i zapowiada dalsze wsparcie podobnych inicjatyw.
– Bardzo się cieszę, że Województwo Podlaskie mogło być partnerem tego niezwykle pozytywnego i inspirującego przedsięwzięcia. Cieszy mnie również zapowiedź wiosennej edycji. Z niecierpliwością na nią czekam i deklaruję, że samorząd województwa będzie nadal wspierał tego rodzaju inicjatywy – zapewnił Łukasz Prokorym.
Zainteresowanie wyzwaniem przerosło oczekiwania organizatorów. Do rywalizacji zgłosiło się ponad 740 kobiet, a 668 aktywnie korzystało z aplikacji. Jak podkreślała Katarzyna Karpińska-Piechowska z Podlaskiej Rady Kobiet, pomysłodawczyni akcji, jej znaczenie wykracza poza samą liczbę przebytych kilometrów.
– Sukces tej aplikacji pokazał, że trzeba szukać różnych form promowania i zachęcania kobiet do aktywności fizycznej. A „W związku ze sportem” to nie są tylko kilometry, to także niesamowita energia, kobieca wspólnota i motywacja do działania – mówiła.
Największą popularnością cieszyły się spacery. Uczestniczki odbyły ich 5220, pokonując łącznie 11 569 kilometrów. Drugie miejsce pod względem liczby aktywności zajęła jazda na rowerze – zarejestrowano 1187 przejazdów, które dały 7573 kilometry. Bieganie oznaczało kolejne 998 treningów i 4360 kilometrów. Na rolkach uczestniczki pokonały natomiast 170 kilometrów podczas 56 aktywności.
W akcję zaangażowały się kobiety z różnych części Województwa Podlaskiego. Uczestniczki pochodziły ze 118 miejscowości, 55 gmin i wszystkich 17 powiatów regionu. Wśród nich były mieszkanki 26 miast i 87 wsi. To pokazuje, że inicjatywa dotarła nie tylko do największych ośrodków, ale również do mniejszych miejscowości.
Organizatorzy liczą, że kolejna edycja przyciągnie jeszcze więcej osób. Poseł Krzysztof Truskolaski, który również zachęcał do regularnego ruchu, chciałby, aby w następnym wyzwaniu uczestniczyło co najmniej 1500 kobiet.
– Sam również biegam i liczę kroki w telefonie, dlatego tym bardziej zachęcam wszystkich do aktywności fizycznej. Już dziś chciałbym, aby w kolejnej edycji udział wzięło co najmniej 1500 kobiet. Co jednak najważniejsze, dbajmy o ruch przez cały rok – przekonywał.
Do udziału zachęcała również ambasadorka akcji Kamila Lićwinko. Jak zaznaczyła, zainteresowanie projektem wykracza już poza Województwo Podlaskie, ponieważ otrzymywała pytania od kobiet z innych regionów Polski, które chciałyby dołączyć do wyzwania.
– Kiedy rozpoczynaliśmy nasze wyzwanie, mówiłam, że sama jestem w związku ze sportem już szmat czasu. Cieszę się, że również nasze Podlasianki wybrały sport i dołączyły do tej inicjatywy. Otrzymywałam wiele pytań od kobiet z innych województw, czy mogą wziąć udział w wyzwaniu. Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem i w kolejnych edycjach dołączą do nas także uczestniczki z innych regionów – powiedziała.
Za sportowymi wynikami stoją również osobiste historie. Zwyciężczyni wyzwania, Martyna Mazewska z Białegostoku, podkreślała, że największą motywacją były dla niej dzieci, które zachęcały ją do codziennego pokonywania kolejnych kilometrów.
– To przede wszystkim nasz wspólny, rodzinny sukces – zaznaczyła.
Drugie miejsce zajęła Ewa Zaniewska z Łap. Dzięki udziałowi w projekcie poznała nowe miejsca w Województwie Podlaskim, między innymi Mielnik i Trześciankę. Trzecia była Katarzyna Grochowska z Trypuć, która sama była zaskoczona osiągniętym wynikiem.
– Sama jestem pod wrażeniem, że pokonałam ponad 200 kilometrów. Zawsze mówiłam, że nigdy nie będę biegać, a podczas akcji okazało się, że i do tego można się przekonać! – opowiadała.
W środowej konferencji uczestniczyli również Jowita Chudzik, przewodnicząca Komisji Sportu i Turystyki Rady Miasta Białystok, Hubert Ścisło, dyrektor Oddziału Totalizatora Sportowego w Białymstoku, reprezentantki Podlaskiej Rady Kobiet Karolina Stachnik i Monika Bibułowicz oraz Barbara Strzymińska-Zdanewicz, pełnomocnik marszałka ds. PRK.
Wyniki akcji pokazują, że do wspólnego sportowego wyzwania nie potrzeba wyłącznie bieżni czy profesjonalnego sprzętu. Dla wielu uczestniczek wystarczyły spacer, rower i telefon z aplikacją. Teraz pozostaje czekać na wiosenną edycję i sprawdzić, czy uda się pobić dotychczasowy wynik.

Napisz komentarz
Komentarze