Do obu zdarzeń doszło w połowie października na terenie powiatu augustowskiego. Jak informują policjanci, sprawca wykorzystywał zaufanie starszych osób, oferując im rzekomą pomoc i wypytując o ich sytuację życiową oraz oszczędności.
Obiecywał opał i paczkę żywnościową
Jedną z pokrzywdzonych była 85-letnia kobieta. Do jej domu przyszedł mężczyzna podający się za pracownika pomocy społecznej. Twierdził, że chce pomóc seniorce, oferując drewno opałowe na zimę oraz paczkę żywnościową.
Podczas rozmowy wypytywał kobietę o jej sytuację życiową i zgromadzone oszczędności. Seniorka, ufając nieznajomemu, pokazała mu miejsce, w którym przechowywała pieniądze.
Następnie oboje wyszli na zewnątrz, aby mężczyzna mógł zobaczyć miejsce, w którym miał być składowany opał. W pewnym momencie nieznajomy stwierdził, że musi wrócić do domu po pozostawiony notes. Wykorzystał tę okazję, by ukraść pieniądze.
Dopiero gdy mężczyzna opuścił posesję, 85-latka zorientowała się, że zniknęły jej oszczędności. Kobieta straciła blisko 30 tys. zł.
Druga seniorka straciła 10 tys. zł
W podobny sposób oszukana została 92-letnia mieszkanka innej miejscowości w powiecie augustowskim. Również w tym przypadku mężczyzna przedstawił się jako pracownik pomocy społecznej.
Podczas wizyty wypytywał seniorkę o jej sytuację rodzinną, opiekę ze strony bliskich oraz posiadane oszczędności. Kobieta na prośbę nieznajomego pokazała mu, gdzie trzyma pieniądze.
Mężczyzna wykorzystał sytuację i ukradł gotówkę na oczach seniorki, po czym opuścił jej dom. W ten sposób 92-latka straciła 10 tys. zł.
48-latek został tymczasowo aresztowany
Sprawą zajęli się augustowscy kryminalni, którzy współpracowali z policjantami z Suwałk i Białegostoku. Wspólne działania pozwoliły ustalić tożsamość podejrzanego oraz miejsce jego pobytu.
Zatrzymany 48-latek jest mieszkańcem powiatu piskiego. Usłyszał dwa zarzuty kradzieży. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Za kradzież Kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat pozbawienia wolności. Jak informuje policja, mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, co może mieć wpływ na wymiar kary w przypadku stwierdzenia recydywy.
O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.
Policja apeluje o ostrożność
Policjanci przypominają, by zachować szczególną ostrożność wobec nieznajomych, którzy podają się za pracowników instytucji pomocowych i oferują wsparcie. Nie należy pokazywać obcym osobom, gdzie przechowujemy gotówkę ani ujawniać informacji o swoich oszczędnościach.
W razie wątpliwości warto skontaktować się z daną instytucją i zweryfikować tożsamość osoby oferującej pomoc. Szczególną uwagę warto zwrócić na bezpieczeństwo starszych członków rodziny i ostrzec ich przed podobnymi metodami działania oszustów.

Napisz komentarz
Komentarze