Zwykła kontrola dostawczego samochodu na trasie S61 zakończyła się ujawnieniem dużego transportu nielegalnych wyrobów. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Budziska znaleźli w busie tysiące elektronicznych papierosów oraz płynów do ich napełniania, które nie miały polskich znaków skarbowych akcyzy.
Do kontroli wytypowano samochód dostawczy na litewskich numerach rejestracyjnych, którym przewożono przesyłki kurierskie z Wielkiej Brytanii. Funkcjonariusze najpierw prześwietlili pojazd skanerem RTG, a następnie przeprowadzili szczegółową rewizję.
Wśród przesyłek zawierających legalny towar mundurowi znaleźli 23 paczki z nielegalnymi produktami. W środku znajdowało się niemal 10 tysięcy sztuk płynów do e-papierosów oraz prawie 1500 elektronicznych papierosów. Łącznie zabezpieczono niemal 11,5 tysiąca sztuk towaru bez wymaganych polskich znaków akcyzy.
Sprawa ma również wymiar finansowy. Według szacunków KAS, gdyby zabezpieczone produkty trafiły na rynek, budżet państwa straciłby ponad 500 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT.
Postępowanie prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku. Litewski kierowca oraz jego zmiennik zostali przesłuchani w charakterze świadków.
Kontrola na S61 pokazuje, że nielegalny towar może być przewożony razem z przesyłkami, które na pierwszy rzut oka nie wzbudzają podejrzeń. W tym przypadku szczegółowe sprawdzenie dostawczego auta pozwoliło zabezpieczyć tysiące produktów, które mogły trafić do sprzedaży z pominięciem obowiązujących opłat podatkowych.

Napisz komentarz
Komentarze