Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

„Mali Rozbójnicy” znów ruszyli w teren. Było 5 kilometrów, legendy i ognisko

Pięć kilometrów wędrówki, trochę przedzierania się przez chaszcze, bliskość rzeki i opowieści o Suwalszczyźnie. Grupa „Mali Rozbójnicy” ma za sobą pierwszy spacer krajoznawczo-literacki w tym sezonie, który był jednocześnie już 15. spotkaniem tego typu.
Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach
„Mali Rozbójnicy” znów ruszyli w teren. Było 5 kilometrów, legendy i ognisko

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Nie zawsze trzeba daleko wyjeżdżać, żeby przeżyć małą przygodę. Czasem wystarczy kilka kilometrów drogi, odrobina terenowych przeszkód i dobra opowieść, która pozwala spojrzeć na najbliższą okolicę z innej perspektywy. Tak wyglądał pierwszy w tym sezonie spacer krajoznawczo-literacki grupy „Mali Rozbójnicy”.

Była to już 15. wyprawa organizowana w ramach tej inicjatywy. Uczestnicy pokonali pięć kilometrów, a na trasie nie zabrakło chaszczy i spotkania z rzeką. Nie była to więc wyłącznie spokojna przechadzka po wygodnej ścieżce. Wędrówka wymagała także nieco sprawności i gotowości na terenowe niespodzianki.

Ważnym elementem spaceru była literatura. Podczas wyprawy przeczytano fragment książki „Legendy, podania i baśnie Suwalszczyzny” w opracowaniu Jerzego Kopciała. Dzięki temu uczestnicy mogli połączyć ruch na świeżym powietrzu z poznawaniem opowieści związanych z regionem. Spacer odbył się z udziałem Biblioteki Publicznej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach.

Nie zabrakło również ogniska i kiełbasek. Jak zauważają sami uczestnicy, ten punkt programu właściwie stał się już tradycją. Tym razem uwagę zwróciła także coraz większa sprawność gimnastyczna wśród wędrowców. Wygląda na to, że kolejne wyprawy przynoszą nie tylko nowe doświadczenia krajoznawcze i literackie, ale również coraz lepszą kondycję.

Dopisała też pogoda, a po spacerze pozostały wspomnienia kolejnej wspólnej przygody. „Mali Rozbójnicy” rozpoczęli sezon, a ich 15. wyprawa pokazała, że poznawanie okolicy można połączyć z czytaniem, ruchem i zwyczajnie dobrym czasem spędzonym razem.


Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach

Źródło: Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama