Pozycja w czołówce tabeli nie zagwarantowała Dojlidom Białystok zwycięstwa w kolejnym meczu LOTTO Superligi. Białostoczanie, którzy przystępowali do rywalizacji z trzeciego miejsca, przegrali przed własną publicznością z KS Villa Verde Olesno 1:3. Goście okazali się skuteczniejsi w kluczowych momentach, a największe problemy gospodarzom sprawił An Jae-hyun, były brązowy medalista mistrzostw świata.
Początek spotkania nie ułożył się po myśli gospodarzy. Samuel Kulczycki przegrał 0:3 z reprezentantem Węgier Nandorem Ecsekim. W drugim pojedynku Piotr Chodorski próbował nawiązać walkę z An Jae-hyunem, jednak ostatecznie uległ Koreańczykowi 1:3. Dojlidy znalazły się więc w trudnej sytuacji, a na odrobienie strat pozostawało coraz mniej miejsca.
Nadzieję na zmianę przebiegu meczu przywrócił Amirreza Abbasi. Zawodnik gospodarzy zaprezentował się bardzo dobrze i bez straty seta pokonał Marcela Błaszczyka 3:0. Pewne zwycięstwo pozwoliło białostoczanom zmniejszyć straty i ponownie włączyć się do walki o korzystny rezultat.
Ostatecznie decydujący okazał się czwarty pojedynek. Samuel Kulczycki ponownie stanął przy stole naprzeciwko An Jae-hyuna, ale nie zdołał zatrzymać zawodnika gości. Choć Polak wygrał jednego seta, całe spotkanie zakończyło się jego porażką 1:3. Tym samym Koreańczyk przypieczętował zwycięstwo Villa Verde Olesno, które wyjechało z Białegostoku z wynikiem 3:1.
Dla Dojlid to nieudany występ, szczególnie że zespół zajmował przed spotkaniem wysokie, trzecie miejsce w ligowej tabeli. Białostoczanie nie mają jednak dużo czasu na rozpamiętywanie porażki. Już w środę czeka ich kolejne spotkanie LOTTO Superligi – tym razem na wyjeździe w Zamościu. Będzie to okazja, by wrócić do wygrywania i powalczyć o następne ligowe punkty.
Wynik meczu:
Dojlidy Białystok – KS Villa Verde Olesno 1:3
Samuel Kulczycki – Nandor Ecseki 0:3 (9:11, 7:11, 5:11)
Piotr Chodorski – An Jae-hyun 1:3 (4:11, 9:11, 11:9, 6:11)
Amirreza Abbasi – Marcel Błaszczyk 3:0 (11:3, 11:7, 11:8)
Samuel Kulczycki – An Jae-hyun 1:3 (7:11, 8:11, 11:4, 5:11)

Napisz komentarz
Komentarze