Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Przedsiębiorcy wpadają w długi z różnych powodów. ZUS od 10 lat pomaga znaleźć wyjście

Choroba, niezapłacona faktura czy awaria maszyny mogą zachwiać finansami firmy i doprowadzić do zaległości w składkach. Nie zawsze oznacza to jednak koniec działalności. Doradcy ZUS od 10 lat pomagają przedsiębiorcom znaleźć rozwiązania dopasowane do ich sytuacji. W województwie podlaskim z takiej pomocy skorzystał m.in. przedsiębiorca, który w trakcie leczenia onkologicznego musiał zadbać także o dalsze funkcjonowanie swojej firmy.
Źródło: Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Przedsiębiorcy wpadają w długi z różnych powodów. ZUS od 10 lat pomaga znaleźć wyjście

Źródło: Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Problemy finansowe firmy mogą pojawić się nagle i mieć różne przyczyny. Czasem wystarczy jedna niezapłacona faktura, choroba właściciela albo awaria sprzętu, by przedsiębiorca stracił płynność finansową. Gdy pojawiają się zaległości w składkach, łatwo o kolejne trudności. W takich sytuacjach pomoc oferują doradcy do spraw ulg i umorzeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, którzy od dekady wspierają osoby i firmy szukające sposobu na uporządkowanie zobowiązań.

Jednym z przykładów jest historia przedsiębiorcy z województwa podlaskiego, który zgłosił się do ZUS w wyjątkowo trudnym momencie. Rozpoczynał wówczas leczenie onkologiczne, a jednocześnie musiał zadbać o utrzymanie firmy i zatrudnienia. Odroczenie terminu płatności składek na trzy miesiące pozwoliło mu przetrwać ten okres i zapewnić dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Ostatecznie spłacił zaległości, nadal prowadzi działalność i obecnie nie ma już zadłużenia z tytułu składek. Do białostockiego oddziału ZUS wpłynęły również jego podziękowania dla doradców, którzy pomogli mu w tej sytuacji.

Ta historia pokazuje, że odpowiednio dobrane rozwiązanie może mieć znaczenie nie tylko dla samego przedsiębiorcy, lecz także dla pracowników i przyszłości firmy. Nie każdy problem finansowy da się rozwiązać w ten sam sposób, dlatego istotna jest analiza konkretnej sytuacji i możliwości płatnika.

Usługa doradców do spraw ulg i umorzeń została uruchomiona w czerwcu 2016 roku w kilku oddziałach ZUS. Stopniowo obejmowała kolejne placówki, a od 30 grudnia 2016 roku była dostępna we wszystkich oddziałach Zakładu. Obecnie w całej Polsce pracuje 404 doradców, w tym sześć osób w białostockim oddziale. Przez dziesięć lat obsłużyli łącznie ponad dwa miliony wniosków.

Z pomocy korzystają osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze, ale również przedsiębiorstwa zatrudniające setki pracowników. Do doradców zgłaszają się także fundacje, stowarzyszenia, kluby sportowe oraz osoby, które zamknęły już firmę, lecz nadal mają do spłacenia zobowiązania. Za każdą z tych spraw stoją inne okoliczności, dlatego nie ma jednego rozwiązania odpowiedniego dla wszystkich.

– Każda firma i każdy człowiek to inna historia, dlatego nie ma tu miejsca na gotowe schematy. Doradcy do każdej sprawy podchodzą indywidualnie. Łączą profesjonalną wiedzę z wysoką kulturą osobistą, cierpliwością, empatią i zrozumieniem. Rozmowy z przedsiębiorcami często dotyczą nie tylko problemów finansowych, ale również trudnych sytuacji osobistych. Dlatego tak ważne jest, aby płatnik otrzymał nie tylko fachową pomoc, lecz także życzliwe wsparcie, które pozwoli mu ograniczyć stres i znaleźć wyjście z trudnych zakrętów życiowych – wyjaśnia Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim.

Doradca analizuje wysokość zadłużenia, sytuację finansową klienta i jego możliwości spłaty. Następnie przedstawia dostępne rozwiązania, pomaga przygotować dokumenty i wyjaśnia, jak wypełnić wniosek oraz wymagane oświadczenia. Informuje także o kolejnych etapach postępowania.

Najczęściej stosowane rozwiązania to rozłożenie zaległości na raty albo odroczenie terminu płatności składek. Wybór zależy od tego, na jakim etapie znajdują się zobowiązania i z jakimi trudnościami mierzy się przedsiębiorca. Ważna jest również możliwość spokojnego omówienia sprawy, z zachowaniem prywatności. Klienci mogą kontaktować się z doradcą, który zna ich sytuację i prowadził wcześniejsze rozmowy.

ZUS podkreśla, że na pomoc nie trzeba czekać do momentu, gdy zadłużenie stanie się poważnym problemem. Warto zgłosić się już wtedy, gdy pojawiają się pierwsze sygnały, że terminowe opłacenie składek może być niemożliwe. Przedsiębiorca, który przewiduje trudności z uregulowaniem bieżącej należności, może jeszcze przed terminem płatności złożyć wniosek o odroczenie składek.

Jeżeli zaległość już powstała, można ubiegać się o rozłożenie jej na raty. To rozwiązanie pozwala ustalić harmonogram spłaty dostosowany do możliwości finansowych płatnika, choć samo złożenie wniosku nie oznacza automatycznego przyznania ulgi. Doradca wyjaśnia, jakie warunki trzeba spełnić i jakie dokumenty przygotować.

Pomoc nie musi kończyć się w chwili podpisania umowy ratalnej. Jeśli sytuacja finansowa przedsiębiorcy ulegnie zmianie, może on wystąpić o zmianę warunków spłaty, na przykład wysokości rat. W takim przypadku również może skorzystać ze wsparcia doradcy, który wyjaśni procedurę i wskaże wymagane dokumenty.

Dziesięć lat działania usługi pokazuje, że problemy przedsiębiorców mogą mieć bardzo różne źródła, ale w wielu przypadkach warto szukać rozwiązania, zanim sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza. Wczesny kontakt z ZUS może pomóc uporządkować zobowiązania i zwiększyć szanse na utrzymanie działalności.

Więcej informacji o pomocy można znaleźć na stronie ZUS: https://www.zus.pl/firmy/ulgi/umorzenia/doradca-w-sprawie-ulg-i-umorzen.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast Autor komentarza: S61 Treść komentarza: Nie bez przyczyny nazywają to trasa śmierci, wystarczy się przejechać kawałek i zobaczyć jakie zagrożenie stwarzają kierowy zawodowi, wyścigi na dwupasmowej drodze, wychowywanie osobówki do 80 km że 120, i policja nie reaguje. Powinien być całkowity zakaz wyprzedzania Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Zdarzenie drogowe na trasie S-61. Interweniowały służby ratunkowe Autor komentarza: naj Treść komentarza: Motocykliści będą jeszcze nadal napie…ać bez opamiętania ulicami naszego miasta hałasując i przekraczając dozwoloną prędkość! To, że oddają krew to super ale to nie zmyje ich grzechów po tym sezonie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Motocykliści zakończyli sezon, ale nie zapomnieli o pomaganiu. W Suwałkach oddawali krew
Reklama