Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Sąsiedzi zaniepokoili się jego nieobecnością. Strażnik graniczny znalazł mężczyznę leżącego na podłodze

Od dłuższego czasu nie widzieli go na posesji, dlatego postanowili powiadomić Straż Graniczną. Niepokój sąsiadów okazał się uzasadniony. Funkcjonariusz z placówki w Bobrownikach po przyjeździe na miejsce znalazł mężczyznę leżącego na podłodze w domu i natychmiast wezwał pomoc medyczną.
Źródło: Podlaski Oddział Straży Granicznej
Sąsiedzi zaniepokoili się jego nieobecnością. Strażnik graniczny znalazł mężczyznę leżącego na podłodze

Źródło: Podlaski Oddział Straży Granicznej

Służba na granicy to nie tylko kontrola ruchu i dbanie o bezpieczeństwo państwa. Czasem oznacza również konieczność szybkiego reagowania na sytuacje, w których zagrożone jest zdrowie lub życie mieszkańców. Przekonał się o tym funkcjonariusz Placówki Straży Granicznej w Bobrownikach, który pomógł mężczyźnie mieszkającemu w jednej z przygranicznych miejscowości.

Do funkcjonariusza dotarła informacja o mieszkańcu, którego od dłuższego czasu nie widziano na jego posesji. Zaniepokojeni sąsiedzi postanowili zgłosić sprawę Straży Granicznej, obawiając się, że mężczyzna może potrzebować pomocy.

Funkcjonariusz pojechał pod wskazany adres. Na miejscu zastał mężczyznę leżącego na podłodze w domu. Niezwłocznie udzielił mu niezbędnej pomocy i wezwał Zespół Ratownictwa Medycznego.

Mężczyzna został następnie przewieziony do szpitala. Nie podano szczegółowych informacji na temat jego stanu zdrowia ani przyczyn, dla których znalazł się w takiej sytuacji.

Podlaski Oddział Straży Granicznej przypomina, że zadania funkcjonariuszy nie ograniczają się do ochrony granicy. Ważna jest również pomoc osobom, które mogą znajdować się w niebezpieczeństwie, szczególnie w miejscowościach przygranicznych.

Ta sytuacja pokazuje także, jak ważna jest uważność na drugiego człowieka. Nieobecność sąsiada, która wzbudziła niepokój mieszkańców, skłoniła ich do działania. Dzięki zgłoszeniu funkcjonariusz mógł szybko dotrzeć na miejsce i wezwać pomoc medyczną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast Autor komentarza: S61 Treść komentarza: Nie bez przyczyny nazywają to trasa śmierci, wystarczy się przejechać kawałek i zobaczyć jakie zagrożenie stwarzają kierowy zawodowi, wyścigi na dwupasmowej drodze, wychowywanie osobówki do 80 km że 120, i policja nie reaguje. Powinien być całkowity zakaz wyprzedzania Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Zdarzenie drogowe na trasie S-61. Interweniowały służby ratunkowe Autor komentarza: naj Treść komentarza: Motocykliści będą jeszcze nadal napie…ać bez opamiętania ulicami naszego miasta hałasując i przekraczając dozwoloną prędkość! To, że oddają krew to super ale to nie zmyje ich grzechów po tym sezonie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Motocykliści zakończyli sezon, ale nie zapomnieli o pomaganiu. W Suwałkach oddawali krew
Reklama