Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Spotkanie z Józefą Drozdowską w Suwałkach. O poezji, pamięci i przemijaniu

W Suwałkach odbyło się spotkanie z Józefą Drozdowską – poetką i autorką publikacji związanych z Suwalszczyzną. Rozmowy o poezji stały się okazją do wspomnień o dawnych zwyczajach, lokalnej przyrodzie, historii regionu i codzienności, która z biegiem lat stopniowo odchodzi w zapomnienie.
Spotkanie z Józefą Drozdowską w Suwałkach. O poezji, pamięci i przemijaniu

Autor: Oskar Harasimowicz

Źródło: Młodzieżowe Radio Suwałki

Poezja zakorzeniona w Suwalszczyźnie

Podczas spotkania Józefa Drozdowska podzieliła się z uczestnikami swoją twórczością oraz opowieściami inspirowanymi miejscami i doświadczeniami, które ukształtowały jej przywiązanie do Suwalszczyzny. Ważne miejsce w jej wypowiedziach zajęły natura, pamięć o minionych pokoleniach oraz tradycje związane z rokiem liturgicznym i kalendarzowym.

Była to również okazja do refleksji nad przemijaniem i znaczeniem pamięci o lokalnym dziedzictwie. Wspomnienia, dawne obyczaje i obrazy znane z codziennego życia stają się w twórczości autorki sposobem na zachowanie tego, co stanowi o tożsamości regionu.

Literatura inspirowana lokalną historią i przyrodą

Józefa Drozdowska jest autorką publikacji i tomików poetyckich nawiązujących do kultury, przyrody oraz tradycji Suwalszczyzny. Wśród jej książek znajdują się między innymi „Dolina mojej rzeki”, „Opowieści spod Trukieli” oraz „Za kocurkiem kotki i dzieci sznurkiem”.

Jej twórczość czerpie z osobistych wspomnień, obserwacji natury i lokalnego dziedzictwa. Dzięki temu literatura staje się nie tylko zapisem doświadczeń autorki, lecz także świadectwem świata, który warto ocalić od zapomnienia.

Historia i kultura regionu w centrum uwagi

Spotkanie zorganizowały Muzeum Okręgowe w Suwałkach oraz Augustowsko-Suwalskie Towarzystwo Naukowe. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu „Działo się w Suwałkach…”, którego celem jest przybliżanie mieszkańcom historii, kultury i sztuki regionu, a także sylwetek osób zaangażowanych w ich poznawanie i popularyzowanie.

Spotkanie z Józefą Drozdowską przypomniało, że poezja może być przestrzenią spotkania z przeszłością, lokalną tradycją i przyrodą, a także sposobem na zachowanie pamięci o ludziach i miejscach, które tworzą wyjątkowy charakter Suwalszczyzny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast Autor komentarza: S61 Treść komentarza: Nie bez przyczyny nazywają to trasa śmierci, wystarczy się przejechać kawałek i zobaczyć jakie zagrożenie stwarzają kierowy zawodowi, wyścigi na dwupasmowej drodze, wychowywanie osobówki do 80 km że 120, i policja nie reaguje. Powinien być całkowity zakaz wyprzedzania Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Zdarzenie drogowe na trasie S-61. Interweniowały służby ratunkowe Autor komentarza: naj Treść komentarza: Motocykliści będą jeszcze nadal napie…ać bez opamiętania ulicami naszego miasta hałasując i przekraczając dozwoloną prędkość! To, że oddają krew to super ale to nie zmyje ich grzechów po tym sezonie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Motocykliści zakończyli sezon, ale nie zapomnieli o pomaganiu. W Suwałkach oddawali krew
Reklama