Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Suwałki: szkolenie o bezpieczeństwie i darmowe czujki czadu. Pierwsze osoby otrzymały urządzenia

W środę, 16 września, w Urzędzie Miejskim w Suwałkach odbyło się szkolenie poświęcone bezpieczeństwu w budynkach ogrzewanych paliwami stałymi, ciekłymi lub gazowymi. Spotkanie zorganizowała Ochotnicza Straż Pożarna w Suwałkach. Jednym z elementów wydarzenia było przekazanie bezpłatnych czujek czadu i dymu.

Szkolenie rozpoczęło się o godz. 15:00 w sali nr 26 na parterze Urzędu Miejskiego przy ul. Mickiewicza 1. Uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak ograniczać ryzyko związane z pożarem oraz zatruciem tlenkiem węgla, a także na co zwracać uwagę podczas korzystania z urządzeń grzewczych.

Darmowe czujki dla pierwszych 40 osób

Organizatorzy przygotowali 40 bezpłatnych czujek czadu i dymu. Urządzenia mogły otrzymać osoby, które uczestniczyły w szkoleniu i spełniały określone kryteria.

Program był skierowany do mieszkańców domów jednorodzinnych oraz osób zamieszkujących lokale znajdujące się w zasobach ZBM TBS w Suwałkach. Istotny był również sposób ogrzewania nieruchomości.

Z bezpłatnego urządzenia mogły skorzystać osoby, których lokal ogrzewany jest paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Wyłączone zostały natomiast nieruchomości ogrzewane z miejskiej sieci ciepłowniczej oraz przy wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii.

Trzeba było spełnić kilka warunków

Samo pojawienie się na szkoleniu nie gwarantowało otrzymania czujki. Organizatorzy wymagali również udokumentowanego tytułu prawnego do nieruchomości lub lokalu.

Kolejnym warunkiem było zgłoszenie źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Sprawdzano również, czy pod danym adresem nie została już wcześniej przekazana czujka w ramach tego lub innego programu.

Oznaczało to, że przed wydaniem urządzenia konieczne było potwierdzenie spełnienia wszystkich wymaganych kryteriów.

Czujka ma zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców

Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, którego obecności człowiek nie jest w stanie wykryć bez odpowiedniego urządzenia. Czujka może odpowiednio wcześnie zaalarmować mieszkańców o zagrożeniu.

Organizatorzy podczas spotkania zwracali również uwagę na znaczenie prawidłowej eksploatacji urządzeń grzewczych, przewodów kominowych i wentylacji. Regularne przeglądy oraz właściwe użytkowanie instalacji są istotnymi elementami zapobiegania pożarom i zatruciom czadem.

Akcja w Suwałkach była skierowana przede wszystkim do mieszkańców korzystających z indywidualnych źródeł ogrzewania. Przygotowane 40 czujek trafiło do osób spełniających określone wymagania, w kolejności zgłoszeń podczas wydarzenia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama