Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

730 kilometrów w cztery dni. Żołnierze pobiegli dla Wiktorka

Przez cztery dni żołnierze Bursztynowej Dywizji pokonali łącznie 730 kilometrów w ramach III Biegu Charytatywnego dla Wiktorka. Sztafeta zakończyła swoją trasę na Polach Grunwaldu.
Źródło: 16 Dywizja Zmechanizowana
Kliknij aby odtworzyć

Sztafeta dotarła do mety

Żołnierze Bursztynowej Dywizji zakończyli III Bieg Charytatywny dla Wiktorka. Przez cztery dni uczestnicy sztafety przemierzali kolejne kilometry, pokonując łącznie 730 kilometrów.

Finał biegu odbył się na Polach Grunwaldu, gdzie sztafeta dotarła do mety. Sportowe wyzwanie było jednocześnie formą wsparcia dla Wiktorka Wróblewskiego.

Nie tylko sportowe wyzwanie

Jak podkreślają organizatorzy, podczas czterech dni biegu liczyło się nie tylko pokonanie kolejnych kilometrów. Uczestnicy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na potrzebę pomocy i pokazać solidarność z Wiktorkiem oraz jego rodziną.

Choć sztafeta dobiegła już do mety, zbiórka na rzecz chłopca nadal trwa. Do wsparcia można dołączyć poprzez wpłatę, udostępnienie informacji o zbiórce lub przekazanie jej dalej.

730 kilometrów wspólnego celu

  • 730 km – łączny dystans pokonany przez sztafetę,
  • 4 dni – czas trwania biegu,
  • III Bieg Charytatywny dla Wiktorka,
  • meta: Pola Grunwaldu,
  • cel: wsparcie Wiktorka Wróblewskiego.

Zbiórka na rzecz Wiktorka nadal jest prowadzona.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama