Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

1321 fotografii Andrzeja Strumiłły trafiło do internetu. Niezwykłe archiwum podróży do Wietnamu

Fotografie Andrzeja Strumiłły pokazujące Wietnam z 1969 i 1979 roku zostały poddane digitalizacji i udostępnione w internecie. Efekty projektu będzie można poznać 17 września podczas spotkania w Bibliotece Publicznej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach.
Źródło: Fundacja Strumiłło
1321 fotografii Andrzeja Strumiłły trafiło do internetu. Niezwykłe archiwum podróży do Wietnamu

Źródło: Fundacja Strumiłło

Fotografie z dwóch podróży do Wietnamu

Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Suwałkach oraz Fundacja Strumiłło zapraszają 17 września o godz. 17.00 do sali im. J. Towarnickiej na spotkanie prezentujące efekty projektu „Wietnam 1969 i 1979 – Cyfrowe archiwum fotografii Andrzeja Strumiłły”.

Andrzej Strumiłło (1927–2020) był artystą, grafikiem, fotografem, pisarzem i podróżnikiem. W 1969 i 1979 roku odbył artystyczne podróże do Wietnamu, dokumentując życie mieszkańców, krajobrazy oraz wydarzenia związane z historią tego kraju.

W obu podróżach towarzyszyła mu żona Danuta. Wyjazdy odbywały się w ramach oficjalnej wymiany kulturalnej między Polską i Wietnamem.

Wietnam oczami Strumiłły

Podczas pierwszej podróży w 1969 roku artysta fotografował m.in. strefę zdemilitaryzowaną przy 17. równoleżniku, rzekę Bến Hải, zniszczone osady oraz wojenną propagandę.

Na jego zdjęciach znalazły się również codzienne życie Hanoi, tradycyjne rzemiosło, dżonki w zatoce Ha Long oraz przedstawiciele mniejszości etnicznych, w tym ludu Ha Nhi.

Druga podróż, z 1979 roku, dokumentowała już powojenną odbudowę kraju. Strumiłło fotografował m.in. Sajgon, dzielnicę Chợ Lớn, świątynię Thien Hau, rolnicze krajobrazy Płaskowyżu Di Linh oraz prowincję Lạng Sơn dotkniętą świeżym konfliktem przygranicznym.

Ponad 1300 fotografii zostało uratowanych i udostępnionych

Projekt pozwolił na profesjonalne zabezpieczenie i opracowanie archiwalnych materiałów. W ramach prac przeprowadzono m.in. digitalizację negatywów, katalogowanie fotografii w standardzie Dublin Core oraz transkrypcję podróżnego notesu artysty.

Efektem jest 1321 unikalnych fotografii dostępnych online oraz 48 stron rękopisu podróżnego notatnika wraz z pełną transkrypcją.

Powstał również bezpłatny cyfrowy album PDF. Zawiera autorski tekst kuratorski, faksymile zapisków oraz wybór 300 zretuszowanych fotografii.

Premiera cyfrowego archiwum w Suwałkach

Podczas spotkania uczestnicy poznają kulisy powstawania cyfrowego archiwum – od bezpiecznej archiwizacji i digitalizacji negatywów, przez tworzenie internetowego portalu i katalogowanie zbiorów, aż po przygotowanie albumu PDF.

Wydarzenie poprowadzą Anna Strumiłło, prezes zarządu Fundacji Strumiłło, oraz Jan Czerniecki i Radosław Krupiński.

Całość opracowanych materiałów można znaleźć w internetowym archiwum projektu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama