Od pierwszych minut Wigry przejęły inicjatywę i częściej utrzymywały się przy piłce. Już w 6. minucie suwalczanie byli blisko objęcia prowadzenia. Po dośrodkowaniu Głowickiego i interwencji bramkarza Olimpii piłka trafiła pod nogi Szymona Skoniecznego, który z bliskiej odległości przeniósł ją jednak nad poprzeczką.
Chwilę później swoją szansę miał Głowicki. Z rzutu wolnego uderzył bezpośrednio na bramkę, a futbolówka odbiła się od poprzeczki. Wigry naciskały i w 13. minucie dopięły swego.
Bajdur otworzył wynik
Świetną kontrę przeprowadził Michał Bajdur. Pomocnik Wigier minął dwóch rywali i mocnym uderzeniem na dalszy słupek pokonał Rutkowskiego, dając swojej drużynie prowadzenie 1:0.
Gospodarze próbowali odpowiedzieć. W 9. minucie Matus uderzał z ostrego kąta, ale dobrze interweniował Taudul. Olimpia miała swoje momenty, jednak zdecydowanie groźniej prezentowały się Wigry.
W 28. minucie suwalczanie byli o krok od podwyższenia prowadzenia. Dwukrotnie na bramkę Olimpii uderzał Jakub Fronczak i za każdym razem świetnie interweniował Rutkowski. Bramkarz gospodarzy odbił również piłkę po próbie Skoniecznego, a następnie z linii bramkowej zażegnał kolejne zagrożenie.
Po pół godzinie gry Wigry mogły prowadzić znacznie wyżej. Gdyby wszystkie stworzone okazje zamieniły się na gole, wynik mógłby być zdecydowanie bardziej okazały.
Olimpia nie zamierzała jednak składać broni. W końcówce pierwszej połowy gospodarze stworzyli kilka groźniejszych sytuacji. Taudul dobrze spisał się między innymi po rzucie wolnym, broniąc uderzenie zmierzające tuż przy słupku. Do przerwy Wigry prowadziły jednak 1:0.
Olimpia doprowadziła do remisu
Drugą połowę lepiej rozpoczęli suwalczanie. Już w 48. minucie znakomitą okazję miał Guzdek, który po prostopadłym podaniu Skoniecznego znalazł się w sytuacji sam na sam. Rutkowski obronił jednak nogą.
Chwilę później bramkarz Olimpii ponownie uratował gospodarzy, zatrzymując kolejną akcję Wigier.
W 51. minucie nastąpił zwrot akcji. W polu karnym doszło do faulu na Mensahu, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Baranowicz został ukarany żółtą kartką, a do wykonania rzutu karnego podszedł Jakimiuk.
Napastnik Olimpii pewnie wykorzystał jedenastkę i w 53. minucie doprowadził do remisu 1:1.
Po wyrównaniu spotkanie zrobiło się bardziej otwarte. Oba zespoły szukały zwycięskiego gola, a gra coraz częściej przenosiła się z jednego pola karnego pod drugie.
W 61. minucie Olimpia przeprowadziła serię zmian, a chwilę później gospodarze mieli kolejną okazję po rzucie rożnym. Łukasz Solowiej uderzył głową, ale piłka przeleciała nad bramką.
Słupek uratował Wigry
W 65. minucie Olimpia była bardzo blisko objęcia prowadzenia. Gospodarze zdecydowali się na uderzenie z dystansu, a futbolówka odbiła się od słupka!
Wigry odpowiedziały stałymi fragmentami gry. Suwalczanie wywalczyli kilka rzutów rożnych i rzutów wolnych, ale nie zdołali ponownie pokonać Rutkowskiego.
W 70. minucie blisko zdobycia bramki był Bajdur. Pomocnik Wigier zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego, jednak kapitalną interwencją popisał się bramkarz Olimpii.
W 71. minucie trener Wigier dokonał podwójnej zmiany — Baranowicza i Głowickiego zastąpili Rejterada oraz Kucharczyk. Kilkanaście minut później na boisku pojawił się również Noworyta, który zmienił Guzdka.
Nerwowa końcówka
W ostatnich minutach spotkania emocji nie brakowało. W 79. minucie Mensah sfaulował Gohlike’a, za co Wigry otrzymały rzut wolny na połowie Olimpii. Chwilę później Mensah został ukarany żółtą kartką.
Gospodarze również próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 88. minucie po rzucie wolnym dla Olimpii Gużewski skutecznie wybił piłkę na rzut rożny, oddalając zagrożenie.
W doliczonym czasie gry Wigry jeszcze raz ruszyły do ataku. W 90. minucie z boiska zszedł Mensah Lawrence, którego zastąpił Wielgus. Chwilę później Bajdur wywalczył rzut rożny, a z trybun kibice Wigier głośno nawoływali: „Gramy do końca!”.
W 90. minucie arbiter doliczył trzy minuty. W samej końcówce było jeszcze dośrodkowanie na bliższy słupek, ale gospodarze skutecznie wybili piłkę.
Ostatecznie więcej bramek już nie padło. Wigry Suwałki po dobrym, pełnym emocji spotkaniu zremisowały w Zambrowie z Olimpią 1:1.
Suwalczanie mogą czuć niedosyt, ponieważ w pierwszej połowie stworzyli kilka znakomitych sytuacji, a po przerwie również mieli swoje szanse na zdobycie zwycięskiej bramki. Gospodarze pokazali jednak charakter i po wykorzystanym rzucie karnym zdołali doprowadzić do podziału punktów.
Olimpia Zambrów 1:1 Wigry Suwałki
Bramki:
13’ Michał Bajdur (0:1)
53’ Jakimiuk (1:1, rzut karny)
Żółte kartki:
33’ Michał Bajdur
51’ Baranowicz
81’ Mensah

Napisz komentarz
Komentarze