Tysiące wpłat poza ewidencją
Przedstawiciele podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili kontrolę celno-skarbową dotyczącą podatku od towarów i usług za lata 2022–2025. Kontrolą objęto przedsiębiorcę prowadzącego kilka stacji kontroli pojazdów.
Urzędnicy ustalili, że firma nie wykazała w rejestrach sprzedaży około 30 tysięcy wpłat dokonywanych przez kierowców za wykonane badania techniczne.
Łączna wartość nieujawnionego obrotu przekroczyła 3 mln zł.
Ponad 700 tys. zł zaniżonego VAT
Nieewidencjonowanie wpłat przełożyło się na zaniżenie zobowiązania podatkowego. Jak ustaliła KAS, kwota zaniżonego podatku VAT przekroczyła 700 tys. zł.
Według administracji skarbowej oznaczało to, że pieniądze pobierane od klientów nie były rozliczane w ramach prowadzonej ewidencji sprzedaży.
Przedsiębiorca przyznał się do nieewidencjonowania świadczonych usług. Po kontroli złożył korekty deklaracji VAT i uregulował należny podatek wraz z odsetkami.
KAS przypomina o paragonach
Jak podkreśla KAS, proceder dotyczył około 30 tysięcy badań technicznych. Administracja skarbowa zwraca uwagę, że skala nieprawidłowości mogłaby być mniejsza, gdyby kierowcy pamiętali o odbieraniu dowodu zakupu za wykonaną usługę.
Paragon lub faktura potwierdza, że transakcja została zaewidencjonowana, a należny podatek powinien trafić do budżetu państwa. Dokument zakupu jest również istotny z punktu widzenia klienta – może być podstawą do dochodzenia swoich praw, w tym w przypadku reklamacji.

Napisz komentarz
Komentarze