Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Pociągi na Litwę wracają na tory. Zakończono prace po wypadku na trasie Suwałki–Trakiszki

Pociągi między Polską a Litwą ponownie mogą kursować po torach na odcinku Suwałki–Trakiszki. Po wypadku z udziałem samochodu ciężarowego konieczna była naprawa około 140 metrów toru, a przez kilkadziesiąt godzin ruch kolejowy był wstrzymany. Jak poważne były skutki zdarzenia?
Źródło: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Koniec prac na trasie Suwałki–Trakiszki

Polskie Linie Kolejowe poinformowały 8 września o zakończeniu prac związanych z usuwaniem skutków wypadku, do którego doszło na linii kolejowej prowadzącej z Suwałk w kierunku granicy państwa w Trakiszkach.

Jak wynika z komunikatu PKP PLK, przyczyną zdarzenia było zlekceważenie przepisów przez kierowcę samochodu ciężarowego. Wypadek doprowadził do wstrzymania ruchu kolejowego i poważnych uszkodzeń infrastruktury.

W efekcie odwołano sześć pociągów PKP Intercity, a między Polską i Litwą uruchomiono komunikację zastępczą. Utrudnienia trwały od poniedziałkowego poranka 7 września do wtorkowego południa.

Uszkodzony tor i wykolejona lokomotywa

Skutki wypadku były poważne. Uszkodzona została lokomotywa oraz wagony, a lokomotywa wykoleiła się i konieczne było jej ponowne ustawienie na torach przy wykorzystaniu specjalistycznego pojazdu.

Jednocześnie prowadzone były prace przy torze, które pozwoliły na odholowanie uszkodzonego składu. Udało się to zrobić w poniedziałkowy wieczór.

Następnie ekipy techniczne przystąpiły do właściwej naprawy infrastruktury. Wymieniono 222 podkłady na odcinku około 140 metrów, a tor został podbity i wyregulowany.

Pociągi nadal pojadą wolniej

Zakończenie podstawowych prac nie oznacza jednak, że na tym odcinku pociągi od razu będą mogły poruszać się z dotychczasową prędkością.

Na długości objętej pracami obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h. Ma ono obowiązywać do czasu przeprowadzenia ostatecznej naprawy infrastruktury.

Wypadek wpłynął również na ruch towarowy. Według PKP PLK pociągi towarowe stały łącznie przez ponad 60 godzin.

Straty i koszty są jeszcze szacowane

Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły szacowanie kosztów związanych z uszkodzeniem infrastruktury oraz przeprowadzonymi pracami. Pod uwagę brane są również koszty wynikające z zamknięcia toru i organizacji komunikacji zastępczej.

Do usuwania skutków zdarzenia zaangażowane były służby ratunkowe oraz specjalistyczne ekipy techniczne. Wstrzymanie ruchu oznaczało także zakłócenia w funkcjonowaniu transportu kolejowego na trasie między Polską a Litwą.

Kolej apeluje do kierowców

PKP PLK apeluje do kierowców o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz zwracanie szczególnej uwagi na oznakowanie.

Jak podkreślają Polskie Linie Kolejowe, respektowanie ograniczeń i zasad bezpieczeństwa ma znaczenie nie tylko dla ochrony zdrowia i życia, ale również dla infrastruktury publicznej oraz tysięcy pasażerów korzystających z kolei.

Jedna decyzja kierowcy doprowadziła do wielogodzinnych utrudnień, odwołania pociągów i konieczności prowadzenia kosztownych prac naprawczych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama