Od pierwszych minut gospodarze przejęli inicjatywę i dłużej utrzymywali się przy piłce. Młoda drużyna z Łodzi próbowała odpowiadać szybkimi kontratakami, jednak to Wigry były zespołem bardziej konkretnym pod bramką rywala.
Na pierwszego gola kibice musieli poczekać do 29. minuty. Błąd gości przed własnym polem karnym wykorzystał Bartosz Guzdek, który przejął piłkę i po swoim uderzeniu znalazł drogę do siatki, dając Wigrom prowadzenie.
Sześć minut później było już 2:0. Guzdek tym razem wystąpił w roli asystenta — po jego podaniu Michał Bajdur popisał się technicznym uderzeniem przy dalszym słupku i podwyższył przewagę gospodarzy.
Po przerwie Wigry nadal kontrolowały przebieg spotkania, choć goście z czasem odważniej ruszyli do ataku. Najgroźniejszą sytuację ŁKS II stworzył w 70. minucie, kiedy Alan Siwek oddał pierwszy celny strzał swojej drużyny, ale bez problemów poradził sobie Mateusz Taudul.
Trenerzy obu zespołów zdecydowali się na liczne zmiany, a w drugiej połowie na boisku pojawili się między innymi nowi zawodnicy Wigier. Mimo prób łodzian wynik nie uległ już zmianie. W końcówce gospodarze mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak brakowało skuteczności.
Ostatecznie sędzia zakończył spotkanie po doliczonym czasie gry, a Wigry Suwałki mogły cieszyć się z zasłużonego zwycięstwa 2:0.
Dla Biało-Niebieskich to udany początek rozgrywek — w odróżnieniu od poprzedniego sezonu, kiedy inauguracja zakończyła się porażką w Białymstoku, tym razem zespół rozpoczął ligową kampanię od kompletu punktów.
W 2. kolejce Betclic 3 Ligi Wigry czeka wyjazdowe spotkanie z Jagiellonią II Białystok.
Napisz komentarz
Komentarze