Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

„Gdzie raki zimują”. Powstaje subiektywny przewodnik etnograficzny po Suwalszczyźnie i okolicach

Suwalszczyzna kryje historie, których nie znajdziemy w popularnych rankingach atrakcji turystycznych. Już wkrótce czytelnicy będą mogli sięgnąć po książkę Krzysztofa Snarskiego „Gdzie raki zimują. Subiektywny przewodnik etnograficzny po Suwalszczyźnie i okolicach” – publikację, która zachęca do poznawania regionu wolniej, uważniej i z większą ciekawością. Czy właśnie takie opowieści najlepiej pokazują prawdziwego ducha Suwalszczyzny?
Źródło: Paśny Buriat
„Gdzie raki zimują”. Powstaje subiektywny przewodnik etnograficzny po Suwalszczyźnie i okolicach

Źródło: Paśny Buriat

Nowa książka o Suwalszczyźnie trafiła do drukarni

Miłośnicy Suwalszczyzny otrzymają kolejną wyjątkową publikację poświęconą regionowi. Książka Krzysztofa Snarskiego „Gdzie raki zimują. Subiektywny przewodnik etnograficzny po Suwalszczyźnie i okolicach” została właśnie skierowana do drukarni.

Rozpoczęła się również przedsprzedaż, a wysyłka zamówionych egzemplarzy planowana jest po 11 sierpnia 2026 roku.

To nie jest zwykły przewodnik turystyczny

Autor zaprasza czytelników do zupełnie innego sposobu odkrywania regionu. W książce nie znajdziemy listy stu miejsc do odwiedzenia w kilka dni, ale opowieści o przestrzeniach, w których można dostrzec całą różnorodność Suwalszczyzny.

Publikacja prowadzi przez krainę wielokulturową, gdzie przez wieki obok siebie żyli Polacy, Litwini, mariawici, katolicy i staroobrzędowcy.

Historie ukryte w małych miejscowościach

W książce pojawiają się m.in. opowieści związane z Filipowem, Świętym Miejscem nad Rospudą, Wodziłkami, Nową Pawłówką oraz charakterystycznymi suwalskimi wsiami z drewnianą zabudową.

Autor zachęca, aby wypożyczyć kajak i popłynąć rzeką, zatrzymać się przy starym krzyżu, przyjrzeć się dawnym budynkom i wsłuchać się w historie miejsc, które często mijamy bez większej uwagi.

Suwalszczyzna opowiedziana przez kulturę i tradycję

„Gdzie raki zimują” to spojrzenie na region przez pryzmat etnografii – ludzi, ich zwyczajów, pamięci i codzienności.

To książka dla tych, którzy chcą nie tylko zobaczyć Suwalszczyznę, ale również ją zrozumieć i poczuć jej wyjątkowy charakter.

Publikacja z pasją do regionu

Wydawca podkreśla, że książka jest zaproszeniem do powrotów – do ponownego odkrywania miejsc, które za każdym razem mogą pokazać coś nowego.

Jak czytamy w opisie publikacji, Suwalszczyznę warto „smakować powoli” – dokładnie tak, jak zasługuje na to ta niezwykła kraina.

Do kupienia pod tym linkiem: https://pasnyburiat.pl/produkt/krzysztof-snarski-gdzie-raki-zimuja-subiektywny-przewodnik-etnograficzny-po-suwalszczyznie-i-okolicach/


Źródło: Paśny Buriat

Źródło: Paśny Buriat

Źródło: Paśny Buriat

Źródło: Paśny Buriat

Źródło: Paśny Buriat

Źródło: Paśny Buriat


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama