Kamil Jaroszewski po raz kolejny pojawił się w Suwałkach podczas swojej rowerowej wyprawy. Tym razem podróżuje z Warszawy do Helsinek, pokonując trasę prowadzącą przez Wilno, Rygę i Tallin. Cała wyprawa liczy około 1500 kilometrów i ma charytatywny cel.
Trasa prowadzi przez cztery kraje aż do Helsinek
– Jestem z Babiaka, z województwa wielkopolskiego. Moja trasa to Warszawa–Helsinki przez Wilno, Rygę i Tallin. Finał wyprawy będzie w Helsinkach. To około 1500 kilometrów – mówi rowerzysta.
Jak podkreśla, najważniejszym celem podróży jest zwrócenie uwagi na prowadzoną akcję charytatywną.
Jedzie, by pomóc sześcioletniej Julii
Wyprawa ma wesprzeć sześcioletnią Julię, pochodzącą z tej samej miejscowości co rowerzysta. Dziewczynka jest adoptowana i zmaga się z problemami z chodzeniem oraz wzrokiem.
– Najważniejsze jest promowanie akcji. Na plakacie znajduje się również numer konta, na które można przekazywać wpłaty dla Julii – podkreśla Kamil Jaroszewski.
Suwałki odwiedza już po raz trzeci
Jak przyznaje, Suwałki nie są dla niego nowym miejscem. W ramach wcześniejszych akcji charytatywnych odwiedzał miasto już dwukrotnie.
– W Suwałkach jestem już po raz trzeci. Super tereny, dużo zieleni, jeziora. Naprawdę fajna część Polski – mówi.
Od lat przemierza Europę na rowerze
Kamil Jaroszewski od kilkunastu lat realizuje dalekodystansowe wyprawy rowerowe. W ubiegłym roku przejechał trasę ze Świnoujścia do Rijeki w Chorwacji, pokonując siedem państw. Tegoroczna wyprawa prowadzi natomiast na północ Europy, aż do stolicy Finlandii.
Jak wesprzeć Julię?
Każdy, kto chciałby wesprzeć leczenie i rehabilitację Julii, może przekazać darowiznę bezpośrednio na jej indywidualny rachunek.
Numer konta do wpłat:
74 1090 1203 0000 0001 5450 8465
Napisz komentarz
Komentarze