Torebka zniknęła ze szpitala
Do zdarzenia doszło w czerwcu na terenie jednego ze szpitali w Sejnach.
60-letnia kobieta przyjechała do placówki, aby odwiedzić swojego męża. Przy wejściu do izby przyjęć pozostawiła na ławce swoją torebkę. Kiedy po chwili wróciła, okazało się, że rzeczy już nie było.
Pokrzywdzona oszacowała wartość utraconej torebki oraz jej zawartości na około 4 tysiące złotych.
Policjanci ustalili osobę związaną ze sprawą
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Sejnach rozpoczęli wyjaśnianie okoliczności kradzieży.
Policjanci ustalili, że związek ze sprawą może mieć 37-letni mieszkaniec Sejn. Mężczyzna został zatrzymany.
Początkowo nie przyznawał się do kradzieży i twierdził, że nie posiada informacji na temat zaginionej torebki.
Przy mężczyźnie znaleziono skradziony portfel
Podczas wykonywanych czynności policjanci znaleźli przy 37-latku skradziony portfel z dokumentami oraz gotówkę.
Wówczas mężczyzna przyznał, że zauważył pozostawioną bez opieki torebkę i postanowił ją zabrać. Jak tłumaczył, chciał ustalić, do kogo należy, jednak wcześniej wyjął z niej portfel, a znajdujące się w nim pieniądze wydał na zakupy.
37-latek wskazał również, że sama torebka wraz z pozostałą zawartością znajduje się w jego domu. Funkcjonariusze odzyskali ją podczas przeszukania mieszkania, gdzie była ukryta na regale.
Kobieta podziękowała policjantom
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży oraz przywłaszczenia cudzej karty płatniczej.
Autorka listu skierowanego do sejneńskiej komendy podkreśliła profesjonalizm, szybkie działanie oraz zaangażowanie policjantów w wyjaśnienie sprawy.
Funkcjonariusze zaznaczają, że takie podziękowania są ważnym wyrazem zaufania mieszkańców oraz motywacją do dalszej służby na rzecz bezpieczeństwa lokalnej społeczności.

Napisz komentarz
Komentarze