Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Samorządy otrzymały bezpłatne narzędzie do planowania schronów i budowli ochronnych

Polskie samorządy otrzymały nowe, bezpłatne narzędzie, które może pomóc w planowaniu rozmieszczenia schronów i miejsc doraźnego schronienia. To odpowiedź na rosnące wymagania związane z ochroną ludności oraz nowe przepisy, które nakładają na gminy obowiązek podejmowania decyzji dotyczących budowli ochronnych. Eksperci podkreślają, że bez odpowiedniego planu trudno skutecznie budować system bezpieczeństwa mieszkańców.
Źródło: HOLDFORT S.A.
Samorządy otrzymały bezpłatne narzędzie do planowania schronów i budowli ochronnych

Źródło: HOLDFORT S.A.

Nowe obowiązki dla samorządów

Od 29 maja 2026 roku obowiązuje nowelizacja ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Zgodnie z art. 95a wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mają 45 dni na wydanie postanowienia określającego pojemność i kategorię odporności budowli ochronnej w każdym nowym budynku użyteczności publicznej.

Eksperci wskazują, że bez odpowiednio przygotowanego planu rozmieszczenia obiektów ochronnych takie decyzje mogą być podejmowane w pośpiechu, co może skutkować niewystarczającym poziomem ochrony mieszkańców.

Ukrycie czy schron? To nie to samo

Choć pojęcia te często używane są zamiennie, przepisy rozróżniają budowle ochronne o różnym poziomie zabezpieczenia.

Najniższą kategorią jest ukrycie U-1, które formalnie spełnia wymagania budowli ochronnej, jednak zapewnia znacznie mniejszą ochronę niż pełnowartościowy schron.

Jak podkreślają autorzy analizy, brak decyzji samorządu może skutkować powstaniem niewielkiego ukrycia dla kilkudziesięciu osób zamiast schronu zdolnego pomieścić setki mieszkańców.

Miliardy złotych na ochronę ludności

Ważnym argumentem za tworzeniem lokalnych planów ochrony jest również perspektywa finansowa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031, w ramach którego samorządy mają otrzymać wsparcie na budowę i modernizację schronów oraz miejsc doraźnego schronienia.

Aby skutecznie ubiegać się o środki, gminy muszą jednak wiedzieć, gdzie i jakie obiekty powinny powstać.

PROZO – narzędzie do planowania bezpieczeństwa

Odpowiedzią na te potrzeby jest aplikacja PROZO, udostępniona bezpłatnie samorządom, organizacjom pozarządowym oraz dziennikarzom.

System analizuje rzeczywiste możliwości dojścia mieszkańców do schronów i budowli ochronnych, uwzględniając sieć ulic i ciągów komunikacyjnych. Dzięki temu pokazuje nie tylko istniejące obiekty, ale także obszary pozbawione ochrony.

Narzędzie pozwala tworzyć własne scenariusze rozwoju sieci schronów i sprawdzać, jak zmienia się poziom zabezpieczenia mieszkańców po dodaniu kolejnych lokalizacji.

Polska potrzebuje tysięcy nowych schronów

Według analiz ekspertów liczba budowli ochronnych niezbędnych do zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa mieszkańcom Polski może wynosić nawet 32 tysiące.

Zdaniem Piotra Jarosza, prezesa zarządu HOLDFORT S.A., obecny poziom zabezpieczenia wielu miast i gmin jest bardzo niski.

– Gdyby dziś nałożyć rzeczywiste zasięgi schronów na mapę Polski, zobaczylibyśmy niemal pustą kartkę. To nie jest błąd narzędzia, lecz obraz stanu faktycznego – podkreśla.

Plan to dopiero początek

Eksperci zwracają uwagę, że wskazanie lokalizacji schronów to jedynie pierwszy etap.

Kolejnym krokiem jest określenie kategorii odporności i pojemności obiektów. W tym zakresie pomocna ma być przygotowana przez HOLDFORT biała księga „Luka w sercu systemu ochrony ludności”, która przedstawia propozycje standardów dotyczących liczby miejsc ochronnych przypadających na mieszkańców.

Bezpłatny dostęp dla samorządów

Aplikacja PROZO dostępna jest bezpłatnie dla samorządów, organizacji społecznych oraz mediów po rejestracji na stronie internetowej projektu.

Twórcy podkreślają, że planowanie systemu ochrony ludności nie może być odkładane na później.

– Plan rozmieszczenia obiektów ochronnych jest fundamentem całego systemu. Bez niego nie da się skutecznie planować inwestycji ani podejmować decyzji wymaganych przez nowe przepisy – podsumowuje Piotr Jarosz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama