Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Wydamy miliardy na schrony, ale może ich powstać zaskakująco mało. Eksperci alarmują

Polska rozpoczyna realizację jednego z największych programów związanych z ochroną ludności w swojej najnowszej historii. Na budowę i modernizację obiektów ochronnych mają zostać przeznaczone miliardy złotych. Eksperci zwracają jednak uwagę, że w obowiązujących przepisach brakuje kluczowej regulacji, która może sprawić, że zamiast nowoczesnych schronów powstaną głównie najtańsze obiekty o ograniczonej skuteczności.
Źródło: HOLDFORT S.A.
Wydamy miliardy na schrony, ale może ich powstać zaskakująco mało. Eksperci alarmują

Źródło: HOLDFORT S.A.

🏛️ Nowy program ochrony ludności

Po latach zaniedbań Polska rozpoczęła budowę nowego systemu ochrony ludności. Powstały nowe przepisy techniczne, a państwo planuje przeznaczyć znaczące środki na rozwój infrastruktury mającej chronić mieszkańców w sytuacjach kryzysowych.

Według założeń program ma objąć miliony obywateli i doprowadzić do powstania tysięcy nowych budowli ochronnych na terenie całego kraju.

⚠️ Problem tkwi w definicjach

Zdaniem ekspertów największym problemem nie jest brak pieniędzy czy technologii, lecz sposób skonstruowania przepisów.

Obowiązujące regulacje wymagają budowy tzw. budowli ochronnych, jednak nie wskazują jednoznacznie, kiedy powinien powstać pełnowartościowy schron, a kiedy wystarczy prostsze ukrycie.

Ponieważ najtańszą dopuszczalną formą budowli ochronnej jest właśnie ukrycie, istnieje ryzyko, że inwestorzy będą wybierać przede wszystkim najtańsze rozwiązania.

🏚️ Ukrycie zamiast schronu

Eksperci podkreślają, że najprostsze ukrycia zapewniają ochronę głównie przed odłamkami, ostrzałem z broni małokalibrowej oraz skutkami zawalenia budynku.

Pod względem poziomu bezpieczeństwa nie różnią się one znacząco od odpowiednio przygotowanych piwnic czy garaży.

W efekcie może dojść do sytuacji, w której za miliardy złotych powstaną obiekty formalnie zaliczane do systemu ochrony ludności, lecz oferujące jedynie podstawowy poziom zabezpieczenia.

📋 Dobry przepis, ale bez kluczowej zasady

Nowe regulacje precyzyjnie określają parametry techniczne poszczególnych kategorii budowli ochronnych – od lekkich ukryć po zaawansowane schrony.

Brakuje jednak mechanizmu wskazującego, jaki poziom ochrony powinien być stosowany w konkretnych sytuacjach.

Zdaniem specjalistów właśnie ta luka może sprawić, że inwestorzy będą kierować się głównie kosztami realizacji przedsięwzięć.

Finlandia pokazuje inne rozwiązanie

Jako przykład skutecznego systemu ochrony ludności często wskazywana jest Finlandia, gdzie schronami objęta jest zdecydowana większość mieszkańców.

Fiński model zakłada uzależnienie poziomu ochrony od liczby osób korzystających z danego obiektu. Im większa liczba ludzi ma znaleźć schronienie w budynku, tym wyższe wymagania dotyczące jego odporności.

Dzięki temu nawet podstawowe schrony są realnym elementem systemu bezpieczeństwa, a nie jedynie formalnym spełnieniem wymogów.

🔧 Co należałoby zmienić?

Eksperci przekonują, że nie jest konieczna całkowita przebudowa systemu. Wystarczyłoby doprecyzowanie zasad określających minimalny poziom ochrony w zależności od liczby chronionych osób oraz charakteru zagrożeń występujących w danym miejscu.

Postulowane jest również uproszczenie części wymagań dotyczących podstawowych schronów, co mogłoby zachęcić do ich częstszego budowania.

Stawka jest bardzo wysoka

Według szacunków Polska potrzebuje nawet kilkudziesięciu tysięcy nowych budowli ochronnych. Decyzje podejmowane dziś mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo milionów mieszkańców przez kolejne dekady.

Eksperci podkreślają, że błędy popełnione na etapie tworzenia przepisów mogą ujawnić się dopiero w sytuacji realnego zagrożenia. Wówczas na poprawki może być już za późno.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast Autor komentarza: S61 Treść komentarza: Nie bez przyczyny nazywają to trasa śmierci, wystarczy się przejechać kawałek i zobaczyć jakie zagrożenie stwarzają kierowy zawodowi, wyścigi na dwupasmowej drodze, wychowywanie osobówki do 80 km że 120, i policja nie reaguje. Powinien być całkowity zakaz wyprzedzania Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Zdarzenie drogowe na trasie S-61. Interweniowały służby ratunkowe
Reklama