Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Cenny punkt w Gdańsku!

To było spotkanie o dwóch obliczach i zakończenie, które na długo zapadnie w pamięć kibicom. W piątkowy wieczór podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza zmierzyli się na wyjeździe z Energą Trefl Gdańsk. Mimo znakomitego otwarcia i prowadzenia w meczu 2:0, siatkarze Ślepska Malow Suwałki musieli uznać wyższość rywali, przegrywając po niewiarygodnie zaciętym tie-breaku 20:22. Jeden punkt wywieziony z trudnego terenu w Gdańsku może okazać się cenny w ostatecznym rozrachunku tabeli.

Od pierwszych piłek biało-niebiescy narzucili rywalom swój styl gry. Pierwsza odsłona była wyrównana, ale w decydujących momentach to suwalczanie zachowali więcej zimnej krwi, wygrywając 25:21. Scenariusz ten powtórzył się w drugiej partii - solidna gra w ataku i czujność na siatce pozwoliły gościom z Suwałk ponownie zwyciężyć do 21 i objąć prowadzenie w całym spotkaniu 2:0.

Gdy wydawało się, że podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza zmierzają po komplet punktów, nastąpiło przebudzenie gospodarzy. Trzeci set był niezwykle zacięty, a o jego losach zadecydowały detale w końcówce, którą gdańszczanie wygrali 25:23. Ta partia wyraźnie dodała wiatru w żagle miejscowym, którzy w czwartym secie zdominowali parkiet, wygrywając wysoko 25:14 i doprowadzając do wyrównania stanu rywalizacji.

Prawdziwy dreszczowiec rozegrał się jednak w piątej, decydującej partii. Tie-break, zazwyczaj kończony przy 15 punktach, zamienił się w wojnę nerwów i grę na przewagi. Obie drużyny miały swoje szanse, ale ostatecznie to Energa Trefl Gdańsk triumfowała 22:20, zamykając mecz wynikiem 3:2.

Liderem ofensywy Ślepska Malow Suwałki był tego dnia Asparuh Asparuhov. Przyjmujący zapisał na swoim koncie aż 26 punktów, notując przy tym imponujący wskaźnik efektywności +17 oraz 54% skuteczności w ataku. Dzielnie wspierał go kapitan Bartosz Filipiak, który zdobył 18 "oczek" oraz Henrique Honorato, który dołożył do dorobku drużyny 16 punktów. Na środku siatki dobrze spisywał się Joaquin Gallego, punktując 10 razy, w tym czterokrotnie blokiem.

W całym spotkaniu biało-niebiescy zdobyli 8 punktów bezpośrednio z zagrywki, przy 5 asach rywali. Statystyka bloku była równa - obie ekipy powstrzymały ataki przeciwnika po 11 razy. Ostatecznie jednak to skuteczność w ataku (57% gdańszczan przy 50% suwalczan) zaważyła na wyniku tego zaciętego starcia.

Energa Trefl Gdańsk - Ślepsk Malow Suwałki 3:2 (21:25, 21:25, 25:23, 25:14, 22:20)

MVP: Piotr Orczyk (Energa Trefl Gdańsk)

Energa Trefl Gdańsk: Worsley (2), Nowakowski (10), Pietraszko (10), Nasevich (23), Orczyk (22), Brand (18), Koykka (libero) oraz Stępień, Kogut, Sobański, Schulz, M'Baye, Majcherski (libero).

Ślepsk Malow Suwałki: Asparuhov (26), Filipiak (18), Honorato (16), Gallego (10), Nowakowski (8), Jankiewicz (1), Mariański (libero) oraz Wierzbicki (1), Grzeszczak, Kwasigroch.

--


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: SUper !!!!!!!!! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:23 Źródło komentarza: MediaBoxy.pl – polska alternatywa dla Google Ads i AdSense zdobywa rynek reklam internetowych Autor komentarza: Darek Treść komentarza: A adres to jakaś tajemnica bo nie doczytałem Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:23 Źródło komentarza: Już dziś ! Otwarcie nowego lokalu przy ul. Mickiewicza 8 -„Suwalski Ziemniak” Autor komentarza: Janek Treść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:15 Źródło komentarza: Trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji – tam gdzie spotykają się trzy państwa Autor komentarza: Janek Treść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:14 Źródło komentarza: Jezioro Hańcza – najgłębsze jezioro w Polsce z krystaliczną wodą Autor komentarza: :D Treść komentarza: Super :) Data dodania komentarza: 9.06.2026, 11:25 Źródło komentarza: 🚴‍♂️🌍 Ponad 1500 kilometrów na rowerze przez Europę. Inspirujące spotkanie z Krzysztofem Olszewskim Autor komentarza: Mieszkaniec Białej Wody Treść komentarza: Trzeba być idiotą żeby tam tyle jechać, stoją co chwilę i każdy to wie. Dzień w dzień urządzają polowanie, ruszając z domu odpala się Janosika i zgłasza się tylko że stoją. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 18:01 Źródło komentarza: Jechał 186 km/h w Białej Wodzie. 26-latek stracił prawo jazdy i odpowie przed sądem
Reklama