Pijany złodziej samochodu zatrzymany w trzy godziny. 33-latek trafił do aresztu
Trzy godziny wystarczyły białostockim policjantom, aby namierzyć mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu. 33-latek miał ponad 2 promile alkoholu, nie posiadał uprawnień do kierowania, a kilka dni wcześniej usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Tym razem sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie – czy lista zarzutów jeszcze się wydłuży?
Dzisiaj, 09:14