Dokładnie rok temu Wiżajny żyły historią, wspomnieniami i spotkaniami ludzi, którzy chcieli ocalić pamięć o swojej małej ojczyźnie. Pamięciownik stał się wydarzeniem, które połączyło pokolenia, mieszkańców i pasjonatów historii z różnych stron Polski. Czy można lepiej uczcić lokalną tożsamość niż wspólnym opowiadaniem historii?