Spotkanie od początku było dość wyrównane, a obie drużyny starały się przejąć inicjatywę. Już w pierwszych minutach Wigry próbowały zagrozić bramce gości. W 9. minucie strzał z okolic pola karnego oddał Bajdur, jednak piłka minęła bramkę.
Z każdą kolejną minutą gospodarze stwarzali coraz groźniejsze sytuacje. W 13. minucie Noworyta trafił w poprzeczkę, a chwilę później bramkarz ŁKS-u Konrad Jałocha musiał wykazać się refleksem, broniąc kolejne uderzenie w zamieszaniu podbramkowym.
W 24. minucie ponownie poprzeczka uratowała gości przed utratą gola. Wigry naciskały, a po dobrze rozegranym rzucie rożnym Jałocha złapał piłkę niemal na linii bramkowej. Bliski szczęścia był również Piotr Witasik, który główkował minimalnie obok słupka.
Gużewski dał prowadzenie Wigram
Przewaga gospodarzy przyniosła efekt w 32. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na bliższy słupek Bartosz Gużewski skutecznie skierował piłkę do siatki i wyprowadził Wigry na prowadzenie 1:0.
ŁKS również potrafił zagrozić bramce gospodarzy. W 30. minucie goście mieli znakomitą okazję, jednak zawodnik Łomży po dośrodkowaniu nie zdołał trafić do bramki z dogodnej pozycji. Kilka minut później Klupś uderzył w boczną siatkę.
Przed przerwą Wigry mogły jeszcze podwyższyć prowadzenie. Bajdur oddał groźny strzał, ale ponownie dobrze interweniował Jałocha. Do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 1:0.
Wigry utrzymały prowadzenie do końca
Po zmianie stron trenerzy zdecydowali się na roszady w składach. ŁKS próbował odrobić straty, natomiast gospodarze szukali okazji do zdobycia drugiej bramki.
W 52. minucie groźnie uderzał Tarczyński po rzucie rożnym, jednak Taudul pewnie złapał piłkę. Chwilę później swoją okazję miał Głowicki, który po akcji lewą stroną uderzył obok słupka.
Wigry również nie rezygnowały z ataków. W 74. minucie Skonieczny znalazł się w dobrej sytuacji, ale jego próbę zatrzymał bramkarz ŁKS-u. Minutę później Piotr Witasik uderzył głową obok słupka.
W końcówce spotkania goście coraz mocniej szukali wyrównania. W 79. minucie Kijek był bliski oddania strzału na bramkę Wigier, jednak gospodarzom udało się zażegnać niebezpieczeństwo. Łomża próbowała jeszcze doprowadzić do remisu, ale suwalska defensywa nie pozwoliła rywalom na zdobycie gola.
Sędzia doliczył trzy minuty do regulaminowego czasu gry. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Wigry Suwałki mogły cieszyć się ze zwycięstwa 1:0.
Biało-niebiescy dopisali do swojego dorobku cenne trzy punkty, a bohaterem spotkania został Bartosz Gużewski, autor jedynego gola.
Napisz komentarz
Komentarze