Województwo Podlaskie chce, aby jego szczególne położenie przy wschodniej granicy Unii Europejskiej przełożyło się na konkretne wsparcie finansowe i nowe możliwości rozwoju. Podczas II Forum Spójności i Rozwoju Granicznego UE w Białymstoku przedstawiciele samorządów, administracji rządowej, instytucji europejskich, nauki i biznesu rozmawiali o przyszłości regionów przygranicznych. Wśród najważniejszych postulatów znalazły się dodatkowe środki unijne, specjalne instrumenty wsparcia oraz większy udział lokalnych przedsiębiorstw w strategicznych inwestycjach obronnych.
Pierwsze wnioski z wydarzenia przedstawiono 4 listopada podczas konferencji prasowej. Wzięli w niej udział marszałek Województwa Podlaskiego Łukasz Prokorym, członek zarządu Jacek Piorunek i przewodniczący sejmiku Cezary Cieślukowski. Obecni byli również wicemarszałek Wiesława Burnos oraz członek zarządu Bogdan Dyjuk.
Jak podkreślił marszałek, forum stworzyło przestrzeń do rozmów przedstawicieli władz, uczelni i środowiska biznesowego o wspólnych działaniach na rzecz rozwoju regionu. Jednym z najważniejszych tematów była przyszłość unijnej polityki spójności oraz kształt kolejnego budżetu Unii Europejskiej.
Władze województwa chcą, aby regiony położone przy wschodniej granicy Wspólnoty zostały potraktowane w sposób szczególny. Chodzi nie tylko o większą pulę pieniędzy, ale również o stworzenie dedykowanych programów i rozwiązań prawnych, które uwzględnią ich specyficzną sytuację geopolityczną.
– To bardzo ważna deklaracja i istotne wsparcie dla naszych starań o dodatkowe instrumenty rozwoju. Chcemy, aby specyfika regionów położonych przy wschodniej granicy Unii Europejskiej była uwzględniana przy podziale przyszłych środków – zaznaczył Łukasz Prokorym.
Istotnym zagadnieniem było połączenie bezpieczeństwa z rozwojem gospodarczym. Wzmacnianie wschodniej granicy nie powinno oznaczać rezygnacji z inwestycji poprawiających jakość życia mieszkańców. Może natomiast stać się impulsem do rozwoju lokalnych przedsiębiorstw, szczególnie tych, które mają szansę uczestniczyć w projektach związanych z obronnością.
Ważną rolę podczas forum odegrała Polska Grupa Zbrojeniowa. Spotkania z jej przedstawicielami miały umożliwić podlaskim przedsiębiorcom poznanie zasad udziału w przetargach i zamówieniach związanych z realizacją inwestycji obronnych, w tym programu Tarcza Wschód.
Marszałek Łukasz Prokorym podkreślił, że lokalne firmy nie powinny pozostawać na uboczu tych przedsięwzięć. Włączenie ich w realizację strategicznych projektów może oznaczać nowe zamówienia, rozwój kompetencji i dodatkowe miejsca pracy.
– Zależy nam, aby lokalne firmy nie były jedynie obserwatorami tych procesów, ale mogły aktywnie uczestniczyć w realizacji strategicznych projektów. To konkretna szansa na rozwój przedsiębiorstw i gospodarki regionu – mówił marszałek.
Podobne stanowisko przedstawił prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Zwrócił uwagę, że zarówno miasto, jak i całe województwo znajdują się w szczególnym położeniu, dlatego kwestie bezpieczeństwa muszą być rozpatrywane razem z potrzebami gospodarczymi. Jego zdaniem środki przeznaczane na obronność powinny wspierać również krajowych i lokalnych przedsiębiorców, a nie odbywać się kosztem polityki spójności.
Dużo miejsca poświęcono także bezpieczeństwu mieszkańców i przygotowaniu lokalnych społeczności na sytuacje kryzysowe. Samorządy odpowiadają za wiele zadań związanych z codziennym funkcjonowaniem mieszkańców, a w sytuacjach zagrożenia ich rola jeszcze bardziej rośnie. Do skutecznego działania potrzebują jednak odpowiednich kompetencji, narzędzi i stabilnego finansowania.
Cezary Cieślukowski zaznaczył, że odpowiedzialność samorządów za budowanie lokalnej obrony cywilnej musi iść w parze ze wsparciem ze strony państwa i Unii Europejskiej. Zwrócił również uwagę, że władze lokalne powinny uczestniczyć w tworzeniu przepisów dotyczących obronności, a nie jedynie wdrażać decyzje podejmowane na szczeblu centralnym.
– Samorządy biorą na siebie dużą odpowiedzialność za budowanie lokalnej obrony cywilnej, ale potrzebują do tego wsparcia państwa i Unii Europejskiej. Inwestycje w bezpieczeństwo graniczne nie mogą odbywać się kosztem funduszy przeznaczonych na rozwój regionów. Samorządy powinny też uczestniczyć w tworzeniu przepisów dotyczących obronności, a nie tylko realizować odgórne decyzje – zaznaczył przewodniczący sejmiku.
O szczególnych potrzebach wschodnich regionów mówił również minister rolnictwa Stefan Krajewski. Wskazał, że bezpieczeństwo należy rozumieć szerzej niż tylko w wymiarze militarnym. Równie ważne są bezpieczeństwo energetyczne i żywnościowe, a inwestycje powinny wzmacniać lokalną gospodarkę oraz tworzyć warunki do pozostania młodych ludzi w regionie.
– Regiony przygraniczne mierzą się z wyzwaniami, które wymagają szczególnego podejścia. Dlatego przy planowaniu przyszłego budżetu europejskiego musimy zabiegać o odpowiednie wsparcie finansowe. Inwestycje powinny wzmacniać lokalną gospodarkę, tworzyć miejsca pracy i dawać młodym ludziom powody, by wiązali swoją przyszłość z regionem – zaznaczył minister.
Członek zarządu województwa Jacek Piorunek podkreślił natomiast znaczenie współpracy różnych środowisk i instytucji. Jak zaznaczył, zaangażowanie przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i samorządów pozwoliło przygotować program obejmujący szeroki zakres zagadnień związanych z przyszłością regionów przygranicznych.
II Forum Spójności i Rozwoju Granicznego UE stało się więc nie tylko miejscem dyskusji o bezpieczeństwie, ale również okazją do przedstawienia oczekiwań wobec przyszłej polityki europejskiej. Dla Województwa Podlaskiego najważniejsze będzie teraz przełożenie zgłaszanych postulatów na konkretne rozwiązania: dodatkowe pieniądze, programy wspierające rozwój i realny udział regionalnych firm w dużych inwestycjach.

Napisz komentarz
Komentarze