Trudny początek gospodarzy
Pierwsze dwa sety nie ułożyły się po myśli siatkarzy Ślepska Malow Suwałki. Choć gospodarze starali się dotrzymać kroku rywalom, Jastrzębie Barkom potrafiło wykorzystać swoje szanse w kluczowych momentach.
W pierwszej partii goście wygrali 25:23. Ślepsk próbował odrabiać straty i w końcówce zbliżył się do przeciwników, jednak podwójny blok Jastrzębia Barkom po ataku Moritza Reicherta zakończył seta.
Druga odsłona również padła łupem przyjezdnych. Jastrzębie Barkom zwyciężyło 25:19, a ostatni punkt zdobył Rohozhyn. Gospodarze znaleźli się w trudnym położeniu, ale nie zamierzali składać broni.
Ślepsk wrócił do gry!
Trzeci set przyniósł zdecydowanie więcej emocji. Obie drużyny długo walczyły punkt za punkt, a na tablicy wyników wielokrotnie pojawiał się remis. Z czasem inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze, którzy poprawili skuteczność w ataku i potrafili zatrzymywać rywali blokiem.
Ważne punkty zdobywali Bartosz Filipiak, Ignacio Luengas oraz Asparuch Asparuchow. Ślepsk utrzymywał kontakt z przeciwnikiem, a w końcówce przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Set zakończył się wynikiem 25:22 dla suwalskiej drużyny, która przedłużyła swoje szanse na zwycięstwo.
Dominacja gospodarzy w czwartej partii
Czwarty set był najlepszym fragmentem spotkania w wykonaniu Ślepska Malow Suwałki. Gospodarze od początku narzucili rywalom swoje warunki, skutecznie atakowali i wywierali presję zagrywką.
Dużą rolę odegrał Asparuch Asparuchow, który imponował siłą ataku i regularnie zdobywał punkty. Swoje dołożyli również Paweł Pietraszko i Bartosz Filipiak. Ślepsk zbudował wyraźną przewagę i kontrolował przebieg końcówki.
Decydujący punkt przy stanie 24:22 zdobył Asparuchow, zapewniając gospodarzom zwycięstwo 25:22. W Suwałkach wszystko zaczęło się od nowa – o losach spotkania miał rozstrzygnąć tie-break.
Tie-break dla Jastrzębia Barkom
Decydująca partia rozpoczęła się od wyrównanej walki. Ślepsk próbował pójść za ciosem, jednak goście nie pozwolili gospodarzom przejąć pełnej kontroli nad wydarzeniami na parkiecie.
Jastrzębie Barkom skutecznie wykorzystywało swoje okazje, a ważne akcje kończyli między innymi Adam Lorenc i Bartosz Firszt. Z kolei suwalski zespół szukał punktów w ataku i bloku, ale nie zdołał utrzymać poziomu gry z dwóch poprzednich setów.
Ostatecznie tie-break zakończył się zwycięstwem Jastrzębia Barkom, które wygrało całe spotkanie 3:2.
Jeden punkt dla Ślepska na inaugurację
Choć suwalscy siatkarze przegrali dwa pierwsze sety, ich postawa w kolejnych partiach pokazała, że potrafią wrócić do meczu nawet w bardzo trudnej sytuacji. Doprowadzenie do tie-breaka było dowodem charakteru i determinacji gospodarzy.
Pozostaje jednak niedosyt, ponieważ po udanym powrocie Ślepsk nie zdołał postawić kropki nad „i”. Zamiast kompletu punktów gospodarze musieli zadowolić się jednym, natomiast Jastrzębie Barkom rozpoczęło sezon od zwycięstwa i zdobycia dwóch punktów.
Wynik końcowy: Ślepsk Malow Suwałki – Jastrzębie Barkom 2:3.

Napisz komentarz
Komentarze