Strach przed agresywnym mężem zmusił kobietę do ucieczki z własnego mieszkania. Gdy mężczyzna miał wszcząć kolejną awanturę i zagrozić jej, trzymając w ręku siekierę, kobieta zadzwoniła pod numer alarmowy, a następnie schroniła się u sąsiadów. Na miejsce skierowano policjantów, którzy zatrzymali podejrzanego.
Jak ustalili funkcjonariusze, sytuacja miała być znacznie poważniejsza niż jednorazowa awantura. Z relacji pokrzywdzonej wynika, że mąż znęcał się nad nią od blisko trzech lat. W tym czasie miał wszczynać awantury, wyzywać ją, poniżać i kopać. Kobieta miała również słyszeć groźby pobicia i pozbawienia życia przy użyciu siekiery.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad żoną. Funkcjonariusze wystąpili do prokuratury z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie.
Za zarzucane przestępstwo podejrzanemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O jego odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że przemoc domowa jest przestępstwem i nie powinna być traktowana jako prywatna sprawa rodziny. Osoby doświadczające przemocy, a także jej świadkowie, mogą zgłaszać takie sytuacje służbom. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Reagowanie na przemoc może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa osób pokrzywdzonych. Czasem właśnie telefon z prośbą o pomoc pozwala przerwać sytuację, która trwa od miesięcy lub lat.

Napisz komentarz
Komentarze