Granica polsko-białoruska i zadania funkcjonariuszy odpowiedzialnych za jej ochronę znalazły się w centrum wizyty zagranicznych dyplomatów w województwie podlaskim. W sobotę, 10 października 2026 roku, placówkę Straży Granicznej w Kuźnicy odwiedziła delegacja szefów misji dyplomatycznych akredytowanych w Polsce. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej oraz administracji rządowej.
Wśród obecnych byli komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Sławomir Klekotka i wojewoda podlaski Jacek Brzozowski. Delegację reprezentującą 35 państw zapoznano z aktualną sytuacją w rejonie odpowiedzialności służbowej podlaskiego oddziału oraz z charakterem działań prowadzonych na polsko-białoruskiej granicy państwowej.
Podczas spotkania przedstawiono zadania realizowane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, a także doświadczenia zdobyte w trakcie dotychczasowych działań na tym odcinku granicy. Wizyta pozwoliła zagranicznym gościom poznać specyfikę służby w regionie, który ma istotne znaczenie dla ochrony zewnętrznych granic europejskich struktur bezpieczeństwa.
Kolejnym punktem programu był wyjazd w rejon linii granicy państwowej. Tam dyplomaci mogli przyjrzeć się funkcjonowaniu bariery technicznej oraz systemów elektronicznych wspierających ochronę granicy. Była to okazja do zapoznania się z rozwiązaniami wykorzystywanymi przez służby w codziennej pracy.
Wizyta miała przybliżyć przedstawicielom zagranicznych państw nie tylko aktualną sytuację na granicy, ale również zakres odpowiedzialności i wyzwania, z jakimi mierzą się funkcjonariusze. Ochrona tego odcinka ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa Polski, lecz także dla zabezpieczenia zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, strefy Schengen i NATO.
W spotkaniu uczestniczyła również kpt. SG Alina Wilczewska, zastępca komendanta Placówki Straży Granicznej w Kuźnicy. Wizyta delegacji była okazją do bezpośredniego przedstawienia zagranicznym gościom realiów służby na granicy polsko-białoruskiej oraz sposobów jej zabezpieczania.

Napisz komentarz
Komentarze