Historia nie zawsze zaczyna się w podręczniku ani w muzeum. Czasami jej ślady można znaleźć we własnym domu – w starym albumie, zapomnianym dokumencie albo opowieści babci czy dziadka. Właśnie takie odkrycia będą punktem wyjścia do zajęć organizowanych przez Bibliotekę Publiczną im. Marii Konopnickiej w Suwałkach. To propozycja dla młodzieży, która chce lepiej poznać przeszłość swojej rodziny i regionu, a przy okazji rozwinąć umiejętności przydatne w pracy detektywa, reportera i archiwisty.
Podczas spotkań uczestnicy będą uczyć się, jak szukać informacji o przodkach, dokumentować rodzinne historie i przedstawiać je innym. Poznają podstawy genealogii, czyli badania historii rodziny, a także dowiedzą się, jak zabezpieczać i digitalizować stare fotografie oraz dokumenty. Dzięki temu rodzinne pamiątki mogą stać się czymś więcej niż tylko przedmiotami przechowywanymi w szufladzie – mogą pomóc odtworzyć losy konkretnych osób i pokazać, jak ich życie łączyło się z historią regionu oraz kraju.
Organizatorzy kierują zajęcia do młodych osób, które lubią rozwiązywać zagadki, interesują się przeszłością lub chcą spróbować swoich sił w pracy reporterskiej. Spotkania mają zachęcać do samodzielnego poszukiwania informacji, zadawania pytań i odkrywania historii ukrytych w rodzinnych archiwach. To również okazja, by nauczyć się, jak opowiadać o przeszłości w sposób zrozumiały i interesujący dla innych.
Zajęcia odbywają się w każdą środę w godzinach 16.00–17.30 w Pracowni dla Dzieci „Smykałka” w Bibliotece Publicznej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach przy ul. E. Plater 33A. Udział jest bezpłatny.
Młodzi badacze mogą więc przekonać się, że historia bywa bliższa, niż się wydaje, a odpowiedzi na wiele pytań mogą kryć się w rodzinnych pamiątkach. Być może właśnie od jednego zdjęcia lub dokumentu zacznie się odkrywanie opowieści, która do tej pory pozostawała nieznana.

Napisz komentarz
Komentarze