Kolejny ligowy weekend przyniósł zespołom Dojlid Białystok różne emocje. Drużyna kobiet podejmowała we własnej hali KS ATS Nadarzyn i wygrała 7:3.
Zwycięstwo jest tym bardziej cenne, że zespół musiał radzić sobie z problemami kadrowymi. Z bardziej doświadczonych zawodniczek do dyspozycji była jedynie Anna Pacelt. Pozostałą część składu stanowiły juniorki – Emilia Pszczołowska, Lilianna Kaleta, Gabriela Bożyk i Alicja Justyna.
Młode zawodniczki nie przestraszyły się jednak ligowej rywalizacji i odegrały ważną rolę w zwycięstwie.
Lilianna Kaleta wygrała dwa pojedynki indywidualne. Dwa zwycięstwa zapisała na swoim koncie również Emilia Pszczołowska.
Kolejne punkty dołożyła Gabriela Bożyk, która wygrała spotkanie singlowe oraz debla. Ważne zwycięstwo odniosła również Anna Pacelt.
Ostatecznie Dojlidy wygrały z KS ATS Nadarzyn 7:3. Dla młodych zawodniczek był to ważny sprawdzian i jednocześnie okazja do zdobycia doświadczenia w rywalizacji na ligowym poziomie.
Dwa wyjazdowe mecze mężczyzn
Znacznie trudniejszy weekend miała druga drużyna mężczyzn. Dojlidy Białystok II rozegrały dwa spotkania na wyjeździe i oba zakończyły się wynikiem 3:7.
Najpierw białostoczanie zmierzyli się z Control Process Gorzovia Gorzów Wielkopolski, a następnie z Griffin’s Spin Szczecin.
Mimo dwóch porażek w obu spotkaniach nie zabrakło dobrych występów indywidualnych.
Najlepiej w dwumeczu zaprezentował się kapitan Dojlid Kamil Zdzienicki. Wygrał trzy pojedynki – pokonał Alana Kulczyckiego, Petera Hribara oraz Kamila Nalepę.
W pierwszym spotkaniu z Gorzovią Zdzienicki wygrał również debla wspólnie z Martinem Frizelem. Jedyną porażkę w singlu poniósł z Kacprem Petasiem.
Pozytywnym akcentem był także występ młodego Martina Frizela. Urodzony w 2009 roku zawodnik zadebiutował w ligowej drużynie i pokazał, że nie zamierza łatwo oddawać punktów bardziej doświadczonym rywalom.
Frizel w meczu z Gorzovią przegrał z Radosławem Żabskim 1:3, a następnie uległ Kamilowi Dziadkowi również 1:3. W drugim spotkaniu przeciwko Griffin’s Spin Szczecin młody zawodnik ponownie wyszedł do stołu i tym razem odniósł swoje pierwsze zwycięstwo.
Frizel pokonał Arkadiusza Żuka 3:2. W meczu z Łukaszem Jarockim był blisko kolejnej wygranej, ale ostatecznie przegrał 2:3.
Jego debiut został jednak oceniony jako jeden z pozytywnych elementów weekendu. Młody zawodnik pokazał waleczność i charakter w starciach z bardziej doświadczonymi rywalami.
W dwumeczu Dojlid Białystok II nie mógł wystąpić Włoch Daniele Pinto.
Dojlidy kobiet wygrały 7:3
W spotkaniu Dojlid Białystok z KS ATS Nadarzyn punkty dla gospodarzy zdobyły Anna Pacelt, Lilianna Kaleta, Emilia Pszczołowska i Gabriela Bożyk.
Anna Pacelt pokonała Magdalenę Zatykę 3:0, natomiast Lilianna Kaleta wygrała z Oliwią Wiencek 3:0 i z Dorotą Sass również 3:0.
Emilia Pszczołowska zwyciężyła z Dorotą Sass 3:1 oraz z Oliwią Wiencek 3:1. Gabriela Bożyk wygrała z Magdaleną Zatyką 3:0.
W grze podwójnej Gabriela Bożyk i Emilia Pszczołowska pokonały Dorotę Sass i Oliwię Wiencek 3:0.
Po stronie Nadarzyna punkty zdobyła Martyna Stachniak, która wygrała z Gabrielą Bożyk 3:0 oraz z Anną Pacelt 3:1. Zwycięstwo odniosła również para Martyna Stachniak/Magdalena Zatyka, która pokonała Annę Pacelt i Liliannę Kaletę 3:1.
Ostatecznie to jednak Dojlidy mogły cieszyć się z wygranej 7:3.
Dojlidy Białystok II nie zdołały przywieźć punktów z wyjazdowego weekendu. Zarówno spotkanie z Control Process Gorzovia Gorzów Wielkopolski, jak i mecz z Griffin’s Spin Szczecin zakończyły się porażkami 3:7.
Wyniki nie pokazują jednak całego obrazu rywalizacji. Kamil Zdzienicki wygrał trzy pojedynki, a Martin Frizel zaliczył udany debiut i odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo.
Dla obu zespołów rywalizacja w I lidze będzie trwała dalej, a weekend pokazał zarówno problemy kadrowe, jak i potencjał młodych zawodników Dojlid.

Napisz komentarz
Komentarze