Spotkanie od początku było wyrównane, choć to goście jako pierwsi stworzyli zagrożenie. Już w 3. minucie Lodziński oddał strzał, który po błędzie Taudula poszybował nad bramką. Wisła próbowała również wykorzystać prostopadłe podania, ale kilkukrotnie jej zawodnicy byli łapani na spalonym.
Wigry odpowiedziały między innymi akcjami Skoniecznego. W 12. minucie jego dośrodkowanie wywołało zamieszanie w polu karnym Wisły, a chwilę później gospodarze mieli kolejne stałe fragmenty gry. W 37. minucie Jakubczyk oddał strzał po dobrze rozegranej akcji, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Dwie minuty później technicznie uderzał Skonieczny, jednak piłka trafiła wprost w ręce bramkarza gości.
Do przerwy gole nie padły, ale prawdziwe emocje rozpoczęły się tuż po zmianie stron.
W 50. minucie Magnuszewski sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Kościeleckiego. Arbiter nie miał wątpliwości i ukarał zawodnika Wigier czerwoną kartką. Suwalczanie musieli więc przez całą drugą połowę radzić sobie w dziesiątkę.
Wisła Płock II szybko przejęła inicjatywę i przez kilka minut mocno naciskała. W 55. minucie Leśniewski trafił do siatki, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. Goście coraz częściej pojawiali się pod bramką Taudula, a Wigry musiały skupić się przede wszystkim na defensywie.
W 68. minucie nastąpił jednak przełom. Skonieczny przeprowadził akcję lewą stroną i dośrodkował w pole karne. Po odbiciu piłka trafiła na 16. metr do Bajdura, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Wadasa. Wigry objęły prowadzenie 1:0!
Po zdobyciu bramki gospodarze musieli jeszcze mocniej skupić się na obronie. Wisła próbowała doprowadzić do wyrównania, ale defensywa Wigier skutecznie odpierała kolejne ataki. Taudul pewnie interweniował przy dośrodkowaniach, a w 78. minucie Wadas obronił płaski strzał Guzdka.
W końcówce goście jeszcze kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce Wigier, jednak suwalczanie grali bardzo konsekwentnie. W 89. minucie Wisła niebezpiecznie rozegrała piłkę w polu karnym, ale gospodarze zdołali wybić futbolówkę. W doliczonym czasie gry goście utrzymywali się przy piłce na połowie Wigier, szukając ostatniej szansy na remis.
Bezskutecznie.
Po czternastu doliczonych minutach arbiter zakończył spotkanie. Wigry Suwałki wygrały 1:0 z rezerwami Wisły Płock, odnosząc bardzo cenne zwycięstwo. Bohaterem spotkania został Bajdur, którego trafienie w 68. minucie przesądziło o losach meczu.
Co szczególnie istotne, Wigry wywalczyły trzy punkty mimo gry w dziesiątkę przez całą drugą połowę.
Napisz komentarz
Komentarze