Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

18 dni za kratami. 44-latka po raz kolejny złamała sądowy zakaz

44-letnia mieszkanka gminy Giby po raz kolejny zignorowała sądowy zakaz zbliżania się do posesji, z której miała się wyprowadzić. Kobieta w ciągu jednego dnia dwukrotnie naruszyła obowiązujące ją ograniczenia, mimo że wcześniej spędziła już 10 dni w areszcie za podobne zachowanie. Tym razem sąd zdecydował o kolejnych 18 dniach za kratami.
  • Źródło: sejny.policja.gov.pl
18 dni za kratami. 44-latka po raz kolejny złamała sądowy zakaz

Źródło: sejny.policja.gov.pl

Dwukrotnie w ciągu jednego dnia złamała sądowy zakaz

Do zatrzymania 44-letniej mieszkanki gminy Giby doszło po interwencji policjantów związanej z naruszeniem nałożonych przez sąd środków zapobiegawczych. Kobieta miała prawomocny nakaz opuszczenia dotychczasowego lokalu, a także jednoznaczny zakaz zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Mimo obowiązującego zakazu kobieta regularnie pojawiała się w jego rejonie. Jak informuje policja, tylko we wrześniu dopuściła się naruszenia sądowego postanowienia aż czterokrotnie.

10 dni w areszcie nie wystarczyło

To nie był pierwszy przypadek, gdy 44-latka zignorowała decyzję sądu. W połowie września, w związku z wcześniejszym naruszaniem tego samego zakazu, kobieta odbyła już karę 10 dni aresztu.

Po opuszczeniu aresztu nie zastosowała się jednak do obowiązujących ją ograniczeń. Niedługo później ponownie znalazła się w miejscu, do którego miała zakaz zbliżania się.

Tym razem reakcja sądu była surowsza. Sąd Rejonowy w Augustowie zdecydował o ponownym osadzeniu kobiety, tym razem na 18 dni.

100 metrów, których nie można przekroczyć

Policjanci przypominają, że sądowy zakaz zbliżania się na określoną odległość obowiązuje bez względu na miejsce, w którym znajduje się osoba objęta zakazem.

W tym przypadku wyznaczona została strefa 100 metrów od posesji. Oznacza to, że kobieta nie mogła znaleźć się w jej obrębie – niezależnie od tego, czy przebywałaby na chodniku, przy ogrodzeniu czy w pobliżu budynku.

Naruszenie takiego zakazu stanowi wykroczenie. Jak pokazuje sprawa 44-latki, wielokrotne ignorowanie sądowego postanowienia może prowadzić do kolejnych konsekwencji, w tym do pozbawienia wolności.

Najbliższe 18 dni mieszkanka gminy Giby spędzi w areszcie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama