Jarosław Zieliński zwrócił uwagę na skalę planowanego deficytu budżetowego, który – zgodnie z przywołanymi podczas konferencji danymi – ma wynieść 282,6 mld zł. Poseł podkreślił, że tak wysoki poziom deficytu powinien skłaniać do poważnej dyskusji na temat stabilności finansów publicznych oraz długoterminowych konsekwencji podejmowanych dziś decyzji.
W swoim wystąpieniu Zieliński odniósł się również do ustawowych progów ostrożnościowych dotyczących relacji długu publicznego do PKB. Wskazywał, że ewentualne przekroczenie określonych poziomów zadłużenia może w przyszłości oznaczać konieczność podejmowania działań mających na celu ograniczenie deficytu.
Wśród potencjalnych konsekwencji wymienił miedzy innymi zwiększenie obciążeń podatkowych, ograniczenie części wydatków publicznych, wolniejszy wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej oraz ograniczenie możliwości realizowania inwestycji państwowych i samorządowych. Zwrócił także uwagę na znaczenie wydatków związanych ze świadczeniami społecznymi.
Jednym z przykładów wskazanych podczas konferencji była planowana zmiana dotycząca podatku CIT, którego stawka – według przedstawionych informacji – miałaby wzrosnąć z 19 do 23 proc.
Poseł nawiązał również do wcześniejszej tzw. „piątki” przedstawianej przez premiera Donalda Tuska. W tym kontekście określił potencjalne skutki polityki budżetowej mianem „nowej piątki”, wskazując na możliwe konsekwencje rosnącego zadłużenia dla podatników, świadczeń społecznych, wynagrodzeń i inwestycji.
Wystąpienie było przede wszystkim apelem o większą ostrożność w prowadzeniu polityki finansowej państwa. Jarosław Zieliński podkreślał, że dyskusja o wysokości deficytu i długu publicznego powinna uwzględniać nie tylko bieżące potrzeby budżetu, ale również ich wpływ na sytuację gospodarczą i możliwości finansowe państwa w kolejnych latach.

Napisz komentarz
Komentarze