Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Paragon dla klienta, a pieniądze do kieszeni. Podlaska KAS wykryła nieprawidłowości w warszawskiej restauracji

Paragony były wydawane klientom, ale większość przychodów nie trafiała do deklaracji podatkowych. Podlaska KAS skontrolowała restaurację w centrum Warszawy i ustaliła, że przedsiębiorca zaniżył wykazywany obrót o ponad 2 mln zł.
  • Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku
Paragon dla klienta, a pieniądze do kieszeni. Podlaska KAS wykryła nieprawidłowości w warszawskiej restauracji

Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku

Kontrolerzy z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego skontrolowali rozliczenia podatkowe spółki prowadzącej restaurację w centrum Warszawy. Jak ustalili, przedsiębiorca przez kilka miesięcy miał zaniżać wykazywany obrót i w ten sposób unikać części należnych podatków.

Co ciekawe, sprzedaż w restauracji była rejestrowana na kasach fiskalnych, a klienci otrzymywali paragony. Problem pojawił się na etapie składania deklaracji podatkowych – wykazywano w nich jedynie część rzeczywiście uzyskanego obrotu.

Ponad 2 mln zł nieujętego obrotu

Analiza przeprowadzona przez podlaską KAS wykazała, że rzeczywisty obrót restauracji był o ponad 2 mln zł wyższy od kwoty wskazanej w deklaracjach.

W efekcie nie został odprowadzony podatek VAT w wysokości 230 tys. zł. Dzięki zastosowaniu blokady rachunku bankowego budżet państwa odzyskał znaczną część tej kwoty.

KAS wykorzystała narzędzia analityczne

Do wykrycia nieprawidłowości wykorzystano nowoczesne systemy informatyczne i narzędzia analityczne. Pozwoliły one analitykom podlaskiej KAS na wykrycie rozbieżności związanych z zaniżaniem obrotów.

Jak podkreśla KAS, tego typu działania mają również znaczenie dla uczciwej konkurencji. Firmy, które prawidłowo rozliczają podatki, nie powinny być stawiane w gorszej sytuacji wobec podmiotów ukrywających część swoich przychodów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama