Pomoc przyszła w odpowiednim momencie. W piątek, 18 września 2026 roku, trzech funkcjonariuszy Wydziału Kadr i Szkolenia Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przebywało w górach. Mundurowi, będąc poza służbą, zdobyli Rysy od strony słowackiej.
Podczas zejścia ze szczytu zauważyli turystę, który potknął się i upadł na szlaku. Funkcjonariusze natychmiast podeszli do poszkodowanego i udzielili mu pierwszej pomocy.
Turysta doznał obrażeń głowy, barku oraz kolan. Jego stan, a także charakter dalszego odcinka szlaku, sprawiły, że konieczne było sprowadzenie go w bezpieczniejsze miejsce. Na trasie znajdowały się m.in. łańcuchy i drabinki, co dodatkowo utrudniało dalsze zejście.
Funkcjonariusze zdecydowali się sprowadzić poszkodowanego do najbliższego schroniska. Tam turysta został przygotowany do dalszego transportu. Następnie śmigłowcem przetransportowano go do szpitala w słowackim Popradzie.
To kolejna sytuacja, w której funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej pokazali, że mundur zobowiązuje również poza godzinami służby. Tym razem o bezpieczeństwo turysty zadbali na jednym z najbardziej wymagających górskich szlaków.

Napisz komentarz
Komentarze