Dojlidy prowadziły 2:0 z mistrzem Polski
Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla białostoczan. Amirreza Abbasi pokonał Ganghyeona Parka 3:1, a następnie Samuel Kulczycki w swoim debiucie w barwach Dojlid wygrał 3:2 z Vladislavem Ursu.
To właśnie zwycięstwo Kulczyckiego było szczególnie cenne. Indywidualny mistrz Polski pokonał zawodnika, który w poprzednim sezonie był uznawany za najlepszego tenisistę stołowego Lotto Superligi.
Po dwóch pojedynkach Dojlidy prowadziły 2:0 i znalazły się o krok od zwycięstwa nad aktualnym mistrzem Polski.
Jedna piłka dzieliła ich od wygranej 3:0
Trzeci pojedynek miał ogromne znaczenie. Piotr Chodorski zmierzył się z Rafałem Formelą. Białostoczanin doprowadził do piątego seta, w którym miał piłkę meczową.
Formela wytrzymał jednak presję. W decydującej partii wygrał 6:5, przedłużając szanse Olimpii na odwrócenie losów spotkania.
I właśnie wtedy mecz zaczął wymykać się gospodarzom z rąk.
Mistrz Polski odwrócił losy spotkania
W kolejnym pojedynku Vladislav Ursu nie pozostawił Abbasiego większych złudzeń, wygrywając 3:0. O wszystkim miał więc zdecydować ostatni mecz.
Przy stole ponownie pojawił się Samuel Kulczycki, którego rywalem był Ganghyeon Park. Białostoczanin prowadził w decydującej partii, ale ostatecznie przegrał ją 5:6. Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Olimpii 3:2.
Dojlidy mogą jednak mówić o cennym punkcie zdobytym w starciu z obrońcą mistrzowskiego tytułu. Jednocześnie pozostaje niedosyt – przy odrobinie szczęścia białostoczanie mogli rozpocząć sezon od pełnej wygranej.
SBR Dojlidy Białystok – Bud-An ElectriCon Olimpia Grudziądz 2:3
- Amirreza Abbasi – Ganghyeon Park 3:1
- Samuel Kulczycki – Vladislav Ursu 3:2
- Piotr Chodorski – Rafał Formela 2:3
- Amirreza Abbasi – Vladislav Ursu 0:3
- Samuel Kulczycki – Ganghyeon Park 1:2
Kolejny mecz już w niedzielę
SBR Dojlidy Białystok nie mają wiele czasu na odpoczynek. W niedzielę, 6 września o godz. 16:00, rozegrają spotkanie 2. kolejki Lotto Superligi.
Na dużej hali Zespołu Szkół Rolniczych w Białymstoku zmierzą się z Orliczem 1924 Suchedniów. To rywal, z którym Dojlidy spotkają się również w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Po takim otwarciu sezonu jedno jest pewne – emocji w Białymstoku nie powinno zabraknąć.

Napisz komentarz
Komentarze