Włamanie do lombardu przed 4 nad ranem
Przed 4 nad ranem siemiatyccy policjanci otrzymali zgłoszenie o próbie włamania do lombardu w centrum miasta. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Mundurowi zastali wybitą szybę w budynku. W środku znaleźli również kamień, którym najprawdopodobniej została wybita szyba. Sprawca zdążył jednak uciec przed przyjazdem policjantów.
Zostawił torbę z łupem
Policjanci ustalili, że kilka ulic dalej sprawca pozostawił torbę z przedmiotami pochodzącymi z lombardu. Wśród nich znajdowały się m.in. drobne urządzenia elektroniczne z metkami lombardu.
Funkcjonariusze ustalili, kto może odpowiadać za włamanie. 24-latek został zatrzymany kilka godzin później w jednym z domów na terenie miasta.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy.
Trafił do aresztu
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku recydywy kara może zostać podwyższona o połowę.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 24-latka tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

Napisz komentarz
Komentarze