Trzy mecze i komplet zwycięstw
Dojlidy Białystok znakomicie poradziły sobie w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Drużyna wygrała wszystkie trzy spotkania i z kompletem punktów zameldowała się w 1/8 finału.
Rywalami białostoczan były AS Pontoise Cergy TT, TTC Ostrava 2016 oraz SPG Felbermayr Wels. Co ciekawe, dwa pierwsze mecze zakończyły się identycznym wynikiem – 3:2 dla Dojlid.
Na początek mistrz Francji
Pierwszym przeciwnikiem był AS Pontoise Cergy TT, mistrz Francji z 2024 roku. Spotkanie dostarczyło sporo emocji i zakończyło się zwycięstwem Dojlid 3:2.
Aleksandr Khanin pokonał Mihaia Bobocicę, natomiast Amirezza Abbasi przegrał z Zhou Kaiem. Następnie Piotr Chodorski wygrał po pięciu setach z Julesem Cavaille’em.
Po kolejnym pojedynku Khanina z Zhou Kaiem na tablicy wyników widniał remis 2:2. O zwycięstwie miał więc zdecydować ostatni mecz.
Abbasi nie pozostawił jednak rywalowi większych szans. Pokonał Bobocicę 3:0, zapewniając Dojlidom zwycięstwo w całym spotkaniu.
Drugi mecz, drugi thriller
Kolejnym rywalem był czeski TTC Ostrava 2016. Ponownie o końcowym wyniku decydował piąty pojedynek.
Tym razem Khanin przegrał z Ondrejem Kvetonem, ale szybko odpowiedział Abbasi, który pokonał Simona Belika. Następnie Piotr Chodorski wygrał z Adamem Stalzerem i Dojlidy objęły prowadzenie.
Kveton doprowadził do remisu, pokonując Abbasiego po pięciosetowej walce. W decydującym starciu Khanin zmierzył się z Belikiem i tym razem pewnie wygrał, dając białostoczanom drugie zwycięstwo – również 3:2.
Na zakończenie bez kalkulacji
30 sierpnia Dojlidy rozegrały ostatnie spotkanie grupowe. Ich przeciwnikiem była austriacka drużyna SPG Felbermayr Wels, która potrzebowała zwycięstwa, aby zachować szanse na awans.
Białostoczanie potrzebowali dwóch wygranych pojedynków, ale szybko okazało się, że nie zamierzają zostawiać rywalom żadnych złudzeń.
Amirezza Abbasi pokonał w czterech setach byłego zawodnika Dojlid Patryka Zatówkę. Następnie Aleksandr Khanin wygrał z Maciejem Kołodziejczykiem.
Kropkę nad „i” postawił Piotr Chodorski, który pokonał Felixa Wetzela. Dojlidy wygrały 3:0.
Dojlidy wśród najlepszych
Białostoczanie zakończyli fazę grupową z kompletem trzech zwycięstw. Pokonali mistrza Francji, czeską Ostravę i austriackie Wels.
Teraz przed drużyną kolejne europejskie wyzwanie – 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rywal oraz termin następnego spotkania zostaną poznane wkrótce.
Jedno jest już pewne: Dojlidy Białystok pozostają w grze o najwyższe cele na europejskiej scenie. 🏓

Napisz komentarz
Komentarze