Ponad 5 mln zł na samodzielność
Umowę na realizację projektu podpisali 27 sierpnia marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym oraz członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk.
W ramach projektu „Drzwi do samodzielności” Stowarzyszenie My dla Innych kupi budynek o powierzchni prawie 300 m². Powstaną w nim trzy mieszkania treningowe, w których osoby z niepełnosprawnościami będą mogły uczyć się i rozwijać umiejętności potrzebne do samodzielnego życia.
Dodatkowo organizacja wyremontuje trzy kolejne mieszkania w Białymstoku, które również będą służyły jako miejsca treningu samodzielności.
Nie tylko mieszkanie, ale kompleksowe wsparcie
Projekt nie ograniczy się do zapewnienia dachu nad głową. Uczestnicy będą mogli korzystać ze wsparcia trenerów samodzielności, psychologa, koordynatora oraz innych specjalistów.
– To niezwykle ważna działalność, ale także doskonały przykład tego, jak fundusze europejskie pomagają osobom z niepełnosprawnościami bezpiecznie i aktywnie funkcjonować w codziennym świecie, realizować się w pracy, spotykać przyjaciół i budować swoją niezależność – podkreślił marszałek Łukasz Prokorym.
Projekt jest finansowany z Funduszy Europejskich dla Podlaskiego, a jego całkowita wartość wynosi ponad 5 mln zł.
„Bezpieczny Dom” ma wypełnić ważną lukę
Jednym z kluczowych elementów przedsięwzięcia będzie Bezpieczny Dom. Pomysł powstał w odpowiedzi na problemy osób z niepełnosprawnościami, które są aktywne zawodowo i społecznie, ale w trudnych momentach życia mogą potrzebować dodatkowego wsparcia.
– Nasi uczestnicy są już aktywni. Włożyliśmy wiele wysiłku, aby mogli jak najbardziej samodzielnie funkcjonować i pracować – w naszej kawiarni „Mleko Uciekło”, pralni, szwalni czy na otwartym rynku pracy – mówił prezes Stowarzyszenia My dla Innych Rafał Średziński.
Jak wskazał, problem pojawia się m.in. wtedy, gdy osoby z niepełnosprawnościami tracą bliskich albo potrzebują większego zakresu pomocy. W Białymstoku brakuje miejsc, które mogłyby zapewnić im jednocześnie bezpieczeństwo, odpowiednie wsparcie i możliwość pozostania w dotychczasowym środowisku.
Część osób trafia wówczas do placówek poza miastem. Oznacza to często utratę kontaktu z przyjaciółmi, lokalną społecznością, a nawet miejscem pracy.
Chodzi o pozostanie częścią lokalnej społeczności
Bezpieczny Dom ma być alternatywą dla takiego rozwiązania. Ma zapewnić mieszkańcom nie tylko miejsce do życia, ale także możliwość dalszego funkcjonowania w znanym środowisku.
– Tak, to jest działalność, o której wiemy, że jest bardzo potrzebna wśród naszych uczestników. Mamy nadzieję, że będzie to miejsce zapewniające im to, czego potrzebują – zaznaczyła wiceprezes stowarzyszenia Roksana Kalinowska.
Projekt „Drzwi do samodzielności” będzie realizowany do września 2029 roku.
W spotkaniu dotyczącym podpisania umowy uczestniczyła również Agnieszka Dudzińska, dyrektor Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego.

Napisz komentarz
Komentarze