Pierwsze zatrzymanie w Pile
Działania Straży Granicznej prowadzone były na podstawie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. 19 sierpnia 2026 roku w Pile funkcjonariusze zatrzymali 25-letniego obywatela Ukrainy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące organizowania nielegalnego przekroczenia granicy państwowej oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Na tym jednak konsekwencje wobec 25-latka się nie kończą. Otrzymał również decyzję administracyjną zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia. Jednocześnie wydano wobec niego zakaz wjazdu do Polski oraz państw obszaru Schengen na 10 lat.
Kilka dni później zatrzymano kolejną osobę
Sprawa nie zakończyła się na zatrzymaniu w Pile. 24 sierpnia w Zielonej Górze funkcjonariusze zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy.
Jak ustalili mundurowi, obaj zatrzymani mieli ściśle ze sobą współpracować przy przemycie nielegalnych migrantów.
W przypadku 23-latka śledczy ustalili również, że nie była to jego pierwsza tego typu sytuacja. Mężczyzna miał być wcześniej zatrzymany na terenie Litwy podczas przewozu nielegalnych migrantów.
Dozór Policji zamiast aresztu
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 23-latka innych środków. Mężczyzna został objęty dozorem Policji oraz zakazem opuszczania kraju.
Jednocześnie wszczęto postępowanie dotyczące wydania decyzji administracyjnej zobowiązującej go do powrotu do kraju pochodzenia.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z kilku jednostek
W operacji uczestniczyli funkcjonariusze Straży Granicznej z Białowieży, Rutki-Tartak, Sejn oraz Wydziału Zabezpieczenia Działań Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.
Jak informuje POSG, zatrzymane osoby są kolejnymi podejrzanymi ujętymi w ramach prowadzonego już postępowania.
Możliwe kolejne zatrzymania
Straż Graniczna nie wyklucza, że sprawa będzie miała dalszy ciąg. Postępowanie jest nadal prowadzone, a możliwe są kolejne zatrzymania osób zaangażowanych w organizowanie nielegalnego przekraczania granicy i przemyt migrantów.
Sprawa ma charakter rozwojowy, dlatego jej kolejne ustalenia mogą przynieść odpowiedź na pytanie, jak szeroko sięgała działalność grupy.

Napisz komentarz
Komentarze