Silny wiatr dał się we znaki
W sobotę Suwałki zmagały się z silnymi podmuchami wiatru. Ich skutki były widoczne również na bulwarach nad Czarną Hańczą, gdzie znajduje się miejska tężnia solankowa.
Silny podmuch doprowadził do uszkodzenia jednego z elementów konstrukcji tężni.
Gałązki wypadły z ramy
W tężni znajdują się specjalne gałązki, po których spływa woda solankowa. Są one umieszczone w konstrukcyjnych ramach.
To właśnie z jednej z takich ram, pod wpływem silnego wiatru, gałązki wypadły. W efekcie zostały uszkodzone elementy odpowiadające za prawidłowe rozprowadzanie solanki.
Potrzebna będzie naprawa
Uszkodzenie jest skutkiem silnego podmuchu wiatru, który naruszył ułożenie gałązek w konstrukcji tężni.
Suwalska tężnia jest jedną z atrakcji miejskich bulwarów i miejscem, z którego korzystają mieszkańcy oraz odwiedzający Suwałki. Po zdarzeniu konieczne będzie uporządkowanie uszkodzonego elementu i ponowne umieszczenie gałązek w konstrukcji.

Napisz komentarz
Komentarze