Żytkiejmy świętowały przy sękaczu
15 sierpnia park przy byłym ośrodku zdrowia w Żytkiejmach wypełnił się mieszkańcami i gośćmi, którzy przyszli wspólnie spędzić czas podczas Święta Sękacza. Wydarzenie połączyło tradycyjną kuchnię regionalną, lokalną kulturę, muzykę oraz atrakcje przygotowane z myślą o całych rodzinach.
Od początku imprezy nie brakowało chętnych do korzystania z przygotowanych atrakcji. Uczestnicy mogli spróbować regionalnych specjałów, odwiedzić stoiska z rękodziełem oraz spędzić czas przy muzyce i występach lokalnych zespołów.
Sękacz był tego dnia najważniejszy
Nieprzypadkowo głównym bohaterem wydarzenia był oczywiście sękacz. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak powstaje ten tradycyjny regionalny wypiek, a także skorzystać z degustacji.
Nie zabrakło również kulinarnej rywalizacji. W ramach konkursu „Sękaty Smakołyk” oceniano przygotowane sękacze, natomiast podczas konkursu „Magiczny Kociołek” można było zaprezentować kulinarne pomysły nawiązujące do lokalnych tradycji.
Muzyka towarzyszyła uczestnikom przez cały dzień
Na scenie pojawiły się zespoły związane z muzyką ludową i regionalną. Publiczność mogła usłyszeć m.in. Rominczan, Lisiaków, Budzewiaków, Czułe Echo oraz Młodzieżową Strefę Muzyki z Gminnego Centrum Kultury w Dubeninkach.
Nie zabrakło również występów Zespołu Tańca Ludowego z Węgorzewskiego Centrum Kultury oraz Stowarzyszenia Seniorzy z Pasją - Horyzont.
Wieczorem wydarzenie nabrało jeszcze bardziej rozrywkowego charakteru. Na scenie wystąpili Zespół Kormoran oraz DJ Dawid, a uczestnicy mogli kontynuować wspólną zabawę przy muzyce.
Atrakcje dla dzieci i całych rodzin
Organizatorzy zadbali również o najmłodszych. Przygotowano dla nich animacje, kreatywne zajęcia, gry i zabawy oraz warsztaty ekologiczne i edukacyjne.
Dzięki temu Święto Sękacza stało się wydarzeniem, podczas którego każdy mógł znaleźć coś dla siebie - od miłośników regionalnej kuchni, przez osoby zainteresowane rękodziełem i lokalnymi tradycjami, aż po rodziny z dziećmi.
Regionalne smaki, tradycja i dobra atmosfera
Dużym zainteresowaniem cieszył się również kiermasz jadła regionalnego i rękodzieła. Stoiska przyciągały uczestników lokalnymi produktami, tradycyjnymi wyrobami i możliwością poznania smaków charakterystycznych dla regionu.
Nie zabrakło także dodatkowych atrakcji, w tym konkursu na Najdalszego Gościa z Polski i ze świata oraz strefy świadomego odżywiania z poradami i degustacjami.
Tegoroczne Święto Sękacza pokazało, że regionalna tradycja może być doskonałym pretekstem do wspólnego spotkania i dobrej zabawy. Duża frekwencja, muzyka, konkursy, lokalne przysmaki i rodzinna atmosfera sprawiły, że Żytkiejmy tętniły życiem przez wiele godzin.

Napisz komentarz
Komentarze