Nie wykonał zasądzonych prac społecznych
39-latek miał do wykonania karę ograniczenia wolności w postaci kontrolowanej, nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Mężczyzna wykonał jednak tylko część zasądzonych prac.
W związku z niewykonaniem pozostałej części kary kurator wystąpił do sądu z wnioskiem o jej zamianę na zastępczą karę pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował, że 39-latek ma spędzić w zakładzie karnym 61 dni. Mężczyzna został następnie poszukiwany w celu doprowadzenia go do zakładu karnego.
Sejneńscy dzielnicowi ustalili jego miejsce pobytu
Sprawą zajęli się sejneńscy dzielnicowi. Funkcjonariusze ustalili aktualne miejsce pobytu poszukiwanego 39-latka, a następnie go zatrzymali.
Podczas rozmowy z policjantami mężczyzna tłumaczył, że nie wykonywał pozostałej części prac społecznych z powodu złego samopoczucia. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, 39-latek przyznał również, że był zaskoczony szybkim działaniem funkcjonariuszy.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił już do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 61 dni pozbawienia wolności.
Niewykonanie kary może mieć konsekwencje
Policja przypomina, że uchylanie się od wykonywania kary ograniczenia wolności, w tym obowiązku wykonywania kontrolowanej, nieodpłatnej pracy na cele społeczne, może skutkować zamianą tej kary na zastępczą karę pozbawienia wolności.
W tym przypadku niewykonana część kary ograniczenia wolności została przez sąd zamieniona na 61 dni pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze