Odznakę wręczyli marszałek województwa Łukasz Prokorym, wicemarszałek Wiesława Burnos oraz członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk. Samorząd województwa podkreślił, że nagroda jest wyrazem uznania dla niezłomnej postawy dziennikarza, jego odwagi oraz zaangażowania w podtrzymywanie historycznych i kulturowych więzi łączących Podlasie z Kresami Wschodnimi.
Andrzej Poczobut przez lata mieszkał w Grodnie i współpracował m.in. z „Gazetą Wyborczą”, otwarcie krytykując reżim Aleksandra Łukaszenki. Za swoją działalność dziennikarską i społeczną był wielokrotnie represjonowany przez białoruskie władze. Wolność odzyskał wiosną 2026 roku po kilku latach spędzonych w białoruskich więzieniach.
Solidarność, która dodawała sił
Podczas uroczystości Poczobut podziękował mieszkańcom regionu za wsparcie okazywane mu w czasie uwięzienia. Przypomniał, że od momentu jego aresztowania, 25 marca 2021 roku, każdego 25. dnia miesiąca w Białymstoku organizowane były akcje solidarnościowe i protesty przypominające o jego losie.
– Dziękuję wszystkim, którzy poświęcali swój czas, by uczestniczyć w tych wydarzeniach. Będąc w więzieniu, wiedziałem, że w Białymstoku nieustannie trwa inicjatywa wspierająca moją sprawę. Ta świadomość miała dla mnie ogromne znaczenie. Dawała poczucie, że nie jestem sam – mówił Andrzej Poczobut.
Marszałek Łukasz Prokorym podkreślił, że postawa dziennikarza jest symbolem zwycięstwa prawdy nad kłamstwem i wartości nad bezprawiem.
– Pan Andrzej pokazuje, że nienawiść nie jest w stanie pokonać miłości, a kłamstwo nie zwycięży prawdy. Jest dla nas wszystkich przykładem współczesnego bohatera, który pozostał wierny swoim przekonaniom mimo najtrudniejszych doświadczeń – zaznaczył marszałek.
Bliskość silniejsza niż granice
O wyjątkowym znaczeniu obecności Andrzeja Poczobuta w Białymstoku mówił również prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Zapewnił, że dziennikarz zawsze może liczyć na wsparcie mieszkańców stolicy Podlasia.
– Białystok może być dla pana drugim domem. Jeśli kiedykolwiek zajdzie taka potrzeba, znajdzie tu pan nie tylko miejsce do życia, ale przede wszystkim ludzi, którzy przez wszystkie te lata byli solidarni i nadal pozostają po pana stronie – podkreślił.
Do relacji łączących mieszkańców pogranicza odniosła się także Anna Kietlińska, prezes podlaskiego oddziału Stowarzyszenia Wspólnota Polska. Zwróciła uwagę, że mimo granic mieszkańcy obu stron od lat pozostają sobie bliscy.
– Jesteśmy sąsiadami i przyjaciółmi. Dzieli nas zaledwie kilkadziesiąt kilometrów, a ta bliskość sprawia, że potrafimy współpracować i wspólnie budować dobre relacje – mówiła.
W uroczystości uczestniczyli również m.in. zastępcy prezydenta Białegostoku Marek Masalski i Rafał Rudnicki, doradca marszałek Senatu ds. Polonii Robert Tyszkiewicz oraz Oksana Poczobut.

Napisz komentarz
Komentarze