🚔 Niebezpieczne popisy na ulicach miasta
Sejneńscy policjanci podczas patrolu ulic miasta zauważyli dwóch motorowerzystów, którzy zignorowali znak „zakaz wjazdu”. To jednak nie był koniec ich nieodpowiedzialnego zachowania.
Nastolatkowie kontynuowali jazdę, wykonując niebezpieczne manewry i poruszając się „na jednym kole”. Chwilę później jeden z nich postanowił zaprezentować swoje umiejętności tuż przed nieoznakowanym radiowozem sejneńskiej drogówki.
🛑 Tłumaczyli, że ruch był niewielki
Policjanci natychmiast zatrzymali motorowerzystów do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicami jednośladów siedzieli 15- i 16-latek.
Zapytani o swoje zachowanie tłumaczyli funkcjonariuszom, że na drodze nie było dużego ruchu, dlatego uznali, że mogą pozwolić sobie na takie manewry.
Mundurowi nie podzielili jednak ich argumentacji i wyciągnęli konsekwencje wobec młodych kierowców.
⚖️ Stracili prawa jazdy i dowody rejestracyjne
W wyniku kontroli policjanci zatrzymali nastolatkom prawa jazdy.
Dodatkowo okazało się, że oba jednoślady były w niewłaściwym stanie technicznym. W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali również dowody rejestracyjne pojazdów.
👨⚖️ O ich losie zdecyduje sąd rodzinny
Ponieważ sprawcy nie ukończyli 17 lat, nie będą odpowiadać jak dorośli kierowcy.
Dokumentacja dotycząca ich zachowania trafi do sądu rodzinnego. Młodzi ludzie za popełnione czyny karalne oraz przejawy demoralizacji odpowiadają właśnie przed sądem dla nieletnich.
Sąd może zastosować wobec nich różnego rodzaju środki wychowawcze, a nawet orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
🚦 Policja przypomina o odpowiedzialności
Funkcjonariusze podkreślają, że niebezpieczne popisy na drogach mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Policja przypomina również, że rodzice, którzy dopuszczają dziecko do kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień, mogą ponieść wysokie kary finansowe, a w przypadku spowodowania wypadku także odpowiedzialność cywilną.

Napisz komentarz
Komentarze