Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

🎶 Wigrosfera 2025 – muzyka, natura i emocje. Szósta edycja festiwalu dobiegła końca

Szósta edycja Festiwalu Wigrosfera (4–6 lipca) znów połączyła dźwięki ambientu, naturę i ludzi spragnionych prawdziwych emocji. Tego się nie dało nie poczuć. 🌿🎵

🌅 Magia dźwięków w Czerwonym Folwarku

Festiwal rozpoczął się koncertem pod gołym niebem – na polanie w sercu Wigierskiego Parku Narodowego.
Wystąpili:

  • Paweł Kapica
  • Roshko Brothers

Zachód słońca, szum wiatru i elektroniczne brzmienia przeniosły uczestników w świat pełen kontemplacji. Publiczność – mimo chłodniejszego wieczoru – chłonęła atmosferę do ostatniego dźwięku.


🎬 Suwałki i „Bałtyk” – industrialna scena, intymna muzyka

Drugiego dnia wydarzenia przeniosły się do wnętrza dawnego kina „Bałtyk” w Suwałkach. Na scenie:

  • Olga Anna Markowska
  • Niklas Paschburg (Niemcy)

Koncerty pełne minimalizmu, elektroniki i emocji zachwyciły publiczność. Ten wieczór pokazał, jak wielowarstwowa i nieoczywista może być muzyka współczesna.


🌌 Ambientowe zakończenie w Rozmarino

Finał należał do Hani Derej, która wystąpiła w klimatycznych przestrzeniach Przystanku Rozmarino.
Jej utwory balansujące między ambientem a muzyką ilustracyjną stworzyły subtelną, dźwiękową narrację – idealne podsumowanie Wigrosfery.


🧭 Festiwal, który łączy ludzi i emocje

– „W tym roku odwiedzili nas zarówno wierni fani, jak i osoby, które trafiły tu po raz pierwszy. Wielu mówiło, że to nie tylko muzyka, ale też chwila wyciszenia od codziennego hałasu” – mówią Adam i Adam Roszkowscy, organizatorzy.

Wigrosfera 2025 znów udowodniła, że kultura może rozwijać się z dala od wielkich miast – w sercu przyrody, w towarzystwie ludzi, którzy naprawdę słuchają.

Organizatorzy:
🎧 Fundacja Art-S.O.S.
🎧 Roshko Brothers
🎧 Paweł Kapica



📷 Zdjęcia zostały wykonane przez Roberta Rutkowskiego i Marcina Pawlukiewicza – dziękujemy za uchwycenie emocji festiwalu!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Sękacz jest niemiecki, mrowisko jest litewskie, nie mają nic z Suwałk.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:16Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju E Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Janku, zasadniczo sękacz jest niemiecki, nawet nie podlaski i nie suwalski. Poczytaj historię i zapytaj prababcię.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:15Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciastAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek, musisz zapytać prabacię, u mnie dalej w rodzinie mówią o piernikach suwalskich.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:14Źródło komentarza: Kuchnia podlaska - tradycyjne potrawy i słodkości regionuAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek - oczywiście że mają, są masowo produkowane i to najsmaczniejsze.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Wielkanocne ciasta z Podlasia - tradycje i przepisyAutor komentarza: WojtekTreść komentarza: Janek, mrowisko jest litewskie, podlasie sobie ja przypięło, w artykule masz jasno napisane.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:12Źródło komentarza: Mrowisko - Litewskie słodkości w podlaskiej kuchniAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:52Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju