Spotkanie z przedostatnim w tabeli KS Wasilków, który po zakończeniu sezonu opuści szeregi III ligi, od początku układało się po myśli zespołu prowadzonego przez Arkadiusza Szczerbowskiego. Suwalczanie szybko przejęli kontrolę nad meczem i jeszcze przed przerwą praktycznie rozstrzygnęli losy rywalizacji.
W 35. minucie wynik otworzył Bartosz Baranowicz. Zaledwie cztery minuty później prowadzenie podwyższył Bartosz Guzdek, a tuż przed zejściem do szatni trzeci cios gospodarzom zadał Michał Ozga. Po pierwszej połowie Wigry prowadziły już 3:0.
Po zmianie stron tempo spotkania nieco spadło, jednak drużyna z Suwałk spokojnie kontrolowała przebieg meczu i nie pozwoliła rywalom na stworzenie większego zagrożenia pod własną bramką. Ostatecznie biało-niebiescy dopisali do swojego dorobku kolejne trzy punkty.
W innych spotkaniach czołówki ŁKS Łomża rozgromił GKS Bełchatów aż 5:0, natomiast Warta Sieradz tylko zremisowała z GKS Wikielec 1:1. Aktualnie Wigry tracą już zaledwie trzy punkty do miejsca premiowanego udziałem w barażach o awans.
Po 32 kolejkach suwalczanie mają na swoim koncie 62 punkty i nadal liczą się w walce o czołowe lokaty. Przed nimi jednak jedno z najważniejszych spotkań sezonu. Już w piątek, 22 maja, Wigry zmierzą się na wyjeździe z Wartą Sieradz, która zajmuje drugie miejsce w tabeli. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00.
Jeśli biało-niebiescy podtrzymają zwycięską serię, końcówka sezonu może przynieść kibicom w Suwałkach ogromne emocje.







Napisz komentarz
Komentarze