Do zatrzymania doszło na trasie S61 podczas rutynowej kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku. Ciężarówka jechała z Hiszpanii, a za kierownicą siedział obywatel Łotwy.
Pojazd został prześwietlony i poddany szczegółowej kontroli. W naczepie, pomiędzy legalnym ładunkiem wina, mundurowi odnaleźli pakiety zawierające niemal 40 kilogramów marihuany. Według służb wartość zabezpieczonych narkotyków na czarnym rynku wynosi około 2 mln zł.
Kierowca został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach, gdzie usłyszał zarzut przewożenia znacznych ilości środków odurzających. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za przemyt i przewóz znacznych ilości narkotyków podejrzanemu grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w sprawie prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Suwałkach.







Napisz komentarz
Komentarze